395px

Te escucho en la radio cada semana

Ania Karwan

Słucham Cię w radiu co tydzień

Kiedy jest mi źle, zawsze ta sama myśl
W głowie pojawia się starej historii bieg
Lubię wnikać w nią, słyszę swój własny śmiech
Czuje na skórze dreszcz, wszystko dziś o mnie wiesz

Było minęło, to nic
Niewidzialna wciąż łączy nas nic
Słucham Cię w radiu co tydzień
Szukam ukrytych w eterze wiadomości

To nasz tajny szyfr
Jadąc przed siebie bez celu
Zawsze docieram do miejsca
W którym kiedyś było dobrze mi

Wodzę palcem znów po jednej z naszych map
Rozrysowany plan, mieliśmy zdobyć świat
Zapętlona myśl, co jeśli to nie my?
Zbyt idealny stan, w pamięci nadal trwa

Było minęło, to nic
Tamta iskra wciąż będzie się tlić
Słucham Cię w radiu co tydzień
Szukam ukrytych w eterze wiadomości

To nasz tajny szyfr
Jadąc przed siebie bez celu
Zawsze docieram do miejsca
W którym kiedyś było dobrze mi

Jeden ruch, a będę gotowa
Jeden znak, a skoczę bez słowa
W ten ogień, moment bez DNA
Jeszcze się tli

Jedna myśl już nigdy nie minie
Jedna część mnie będzie już zawsze próbować cofnąć ten czas
Jeszcze się tli

Te escucho en la radio cada semana

Cuando me siento mal, siempre viene el mismo pensamiento
En mi cabeza aparece la vieja historia corriendo
Me gusta sumergirme en ella, escucho mi propia risa
Siento un escalofrío en la piel, hoy sabes todo sobre mí

Pasado es pasado, no significa nada
Lo invisible todavía nos une
Te escucho en la radio cada semana
Buscando mensajes ocultos en el éter

Este es nuestro código secreto
Conduciendo sin rumbo fijo
Siempre llego al lugar
Donde una vez estuve bien

Vuelvo a trazar con el dedo uno de nuestros mapas
Un plan dibujado, íbamos a conquistar el mundo
Un pensamiento en bucle, ¿y si no fuimos nosotros?
Un estado demasiado perfecto, aún perdura en la memoria

Pasado es pasado, no significa nada
Esa chispa seguirá ardiendo
Te escucho en la radio cada semana
Buscando mensajes ocultos en el éter

Este es nuestro código secreto
Conduciendo sin rumbo fijo
Siempre llego al lugar
Donde una vez estuve bien

Un movimiento, y estaré lista
Una señal, y saltaré sin decir una palabra
En este fuego, un momento sin ADN
Todavía arde

Un pensamiento que nunca desaparecerá
Una parte de mí siempre intentará retroceder en el tiempo
Todavía arde

Escrita por: