Piękna i rycerz
Zostań proszę Cię
Tak długo szłam zmęczyłam się
Przez siedem gór i siedem mórz
Być oddechem swym ogrzał oddech mój
Święta chwila ta niechaj święci się
Święta moja łza na koszuli twej
Święty taniec chmur i gołębia śpiew
Święta zwykłość dnia bo znalazłam Cię
Popatrz wszystko lśni
Przed nami tu nie dotarł nikt
Nietknięta biel i czyste szkło
Pośpiech warg i drżenie rąk
Zostań proszę Cię
Tak długo szłam zmęczyłam się
Ułóżmy gwiazdę z naszych ciał
Niech chroni nas niech świeci nam
Święta chwila ta niechaj święci się
Święta moja łza na koszuli twej
Święty taniec chmur i gołębia śpiew
Święta zwykłość dnia bo znalazłam Cię
Święta chwila ta niechaj święci się
Święta moja łza na koszuli twej
Piękną jestem ja a rycerzem ty
Z tobą długo chcę i szczęśliwie żyć
Hermosa y caballero
Quédate, por favor
He caminado tanto, estoy cansada
A través de siete montañas y siete mares
Para ser tu aliento, calentaste mi aliento
Que este momento sagrado brille
Mi santa lágrima en tu camisa
El sagrado baile de las nubes y el canto de las palomas
La santa cotidianidad del día porque te encontré
Mira, todo brilla
Aquí no ha llegado nadie
Blanco intacto y vidrio puro
La prisa de los labios y el temblor de las manos
Quédate, por favor
He caminado tanto, estoy cansada
Formemos una estrella con nuestros cuerpos
Que nos proteja, que nos ilumine
Que este momento sagrado brille
Mi santa lágrima en tu camisa
El sagrado baile de las nubes y el canto de las palomas
La santa cotidianidad del día porque te encontré
Que este momento sagrado brille
Mi santa lágrima en tu camisa
Soy hermosa y tú eres el caballero
Quiero vivir contigo mucho tiempo y feliz
Escrita por: Anita Lipnicka