395px

Eco

Armia

Echo

Jest mały śpiący smok na jesiennym swoim skarbie
Jest wielki pusty dom zamieszkały przez jaszczurkę
Jest narkotyczny dym co przeciąga się jak kot
Kosmos pająka zdmuchnięty przez dziewczynkę

Jest cichy olbrzym co zapędził się do wioski
Jest obolały lis po przygodzie na manowcach
Jest barbarzyński kraj, w którym rządzi władca much
Szkoła dla chłopców, technikum niewinności

A teraz wytęż wzrok i przysięgnij, że mnie znajdziesz
Gdy byłeś dzieckiem rozmawiałem z tobą zawsze
Jak nagły pożar jak zapach ciepłej wiosny
Otwarte okno, w którym czekam od początku

Eco

Hay un pequeño y picante dragón en su tesoro otoñal
Hay una gran casa vacía habitada por lagartijas
Hay humo narcótico que se arrastra como un gato
El cosmos de una araña soplado por una niña

Hay un gigante silencioso que se adentra en el pueblo
Hay un zorro adolorido después de una aventura en los callejones sin salida
Hay un país bárbaro donde gobierna el señor de las moscas
Escuela para niños, bachillerato de inocencia

Y ahora mira fijamente y jura que me encontrarás
Cuando eras niño, siempre hablaba contigo
Como un repentino incendio, como el olor de la cálida primavera
Ventana abierta, donde espero desde el principio

Escrita por: Armia / Tomasz Budzynski