U stóp szklanych gór
To już nie te drzwi
To już nie ten dom
Wciąż szukamy swych miejsc
Daleko stąd
Gdzie noc gubi mrok
Dzień traci blask
Tam gdzie człowiek już chce
Tylko prawde znać
Wiem, że zdrada to grzech
Wiem, że okno to zmierzch
Wiem, że usta to krzyk
Znam to tak jak i Ty
Wiem, że jesteś u stóp
Swych szklanych gór
Aby wspinać się i
Opadać w dół
Może właśnie tego chce od Ciebie Bóg
Abyś szukał do niego ciągle nowych dróg
Jeśli jesteś gdzieś tam
Między ziemią, a snem
Przejdź jak burza przez próg
I nie pukaj do drzwi
Wiem, że jesteś u stóp
Swych szklanych gór
Aby wspinać się, wspinać się i
Opadać w dół
Może właśnie tego chce od Ciebie Bóg
Abyś szukał do niego ciągle nowych dróg
Wciąż nowych dróg
Może właśnie tego chce od Ciebie Bóg
Abyś szukał do niego ciągle nowych dróg
Może właśnie tego chce od Ciebie Bóg
Abyś szukał do niego ciągle nowych dróg
Wciąż nowych dróg
Może właśnie tego chce od Ciebie Bóg
Abyś szukał do niego ciągle nowych dróg
Wciąż
A los pies de montañas de cristal
Ya no son esas puertas
Ya no es ese hogar
Seguimos buscando nuestros lugares
Lejos de aquí
Donde la noche pierde la oscuridad
El día pierde su brillo
Ahí donde el ser humano solo quiere
Conocer la verdad
Sé que la traición es un pecado
Sé que la ventana es el crepúsculo
Sé que los labios son un grito
Lo sé tan bien como tú
Sé que estás a los pies
De tus montañas de cristal
Para escalar y
Caer hacia abajo
Quizás eso es lo que Dios quiere de ti
Que siempre busques nuevos caminos hacia Él
Si estás por ahí
Entre la tierra y el sueño
Pasa como un huracán por el umbral
Y no toques la puerta
Sé que estás a los pies
De tus montañas de cristal
Para escalar, escalar y
Caer hacia abajo
Quizás eso es lo que Dios quiere de ti
Que siempre busques nuevos caminos hacia Él
Siempre nuevos caminos
Quizás eso es lo que Dios quiere de ti
Que siempre busques nuevos caminos hacia Él
Quizás eso es lo que Dios quiere de ti
Que siempre busques nuevos caminos hacia Él
Siempre nuevos caminos
Quizás eso es lo que Dios quiere de ti
Que siempre busques nuevos caminos hacia Él
Siempre
Escrita por: Beata Kozidrak, Pawel Albert Sot