Wola Istnienia...
Ktoś mnie obarczył jarzmem win
Zaszczepił pierworodny grzech
Długi czas odczuwałem tylko wstyd
Proszę by dobrze zrozumiano mnie.
Wypaczona wola, chory cel
Poza moralnością księgi praw
Na moją głowę święty gniew
Proszę by dobrze zrozumiano mnie.
Wyczulony na piękno ze wzrokiem w noc
Wyśniłem mój bluźnierczy sen
Że nie czuję wstydu za mój los
Proszę by dobrze zrozumiano mnie.
Rodzi się moc
Oto rodzi się moc
Czuję jak rodzi się moc
Czuję jak rodzi się
Wola istnienia pod pojęciem "Człowiek".
Poprzez cierpienie nie stajesz się
Tak bardzo piękny jakbyś chciał
Stajesz się zgorzkniały i szczęśliwy mniej
Proszę by dobrze zrozumiano mnie.
Rodzi się moc
Oto rodzi się moc
Czuję jak rodzi się moc
Czuję jak rodzi się
Wola istnienia pod pojęciem "Człowiek".
Jeżeli piękno zasługuje na potępienie
Jeżeli mądrość potęguje jedynie zło
Jeżeli szczęście jest przeszkodą dla zbawienia
To osądzi mnie bezduszna wieczna noc.
Voluntad de Existencia...
Quien me cargará con el yugo del pecado
Implantará el pecado original
Durante mucho tiempo solo sentí vergüenza
Pido que me entiendan bien.
Voluntad distorsionada, objetivo enfermo
Más allá de la moral de los libros de leyes
En mi cabeza, ira sagrada
Pido que me entiendan bien.
Sensible a la belleza con la mirada en la noche
He soñado mi sueño errante
Que no siento vergüenza por mi destino
Pido que me entiendan bien.
Nace el poder
Aquí nace el poder
Siento cómo nace el poder
Siento cómo nace
Voluntad de existencia bajo el concepto de 'Humano'.
A través del sufrimiento no te conviertes
Tan hermoso como quisieras
Te vuelves amargado y menos feliz
Pido que me entiendan bien.
Nace el poder
Aquí nace el poder
Siento cómo nace el poder
Siento cómo nace
Voluntad de existencia bajo el concepto de 'Humano'.
Si la belleza merece condena
Si la sabiduría solo aumenta el mal
Si la felicidad es un obstáculo para la salvación
Entonces la noche eterna y sin corazón me juzgará.