395px

Amor como fuego

Edyta Bartosiewicz

Miłość jak ogień

Kochanie strzeż się, strzeż
Kochanie ostrożnie
Nie podchodź tak blisko płomieni
Jeśli nie chcesz
W popiół się zmienić, proszę
Kochanie strzeż się, strzeż
Bo z miłością jak z ogniem
Jeśli nie chcesz
By do cna cię strawił, kotku
Z miłością nie ma zabawy

I tak zaczyna się ta
Niewiarygodna historia
Choć ostrzegałam go
On płonął jak żywa pochodnia
Więc jaki sens
W kochaniu jest
Gdy wokół miejsca brak
Dla spalonych serc
Kochanie ty strzeż się, strzeż

Kochanie nie zbliżaj się
Kochanie ostrożnie
Nie prowokuj mych
Ust czerwieni
Nie sobie jesteśmy
Przeznaczeni

I tak zaczyna się ta
Niewiarygodna historia
Choć ostrzegałam go
On płonął jak żywa pochodnia
Więc jaki sens
W kochaniu jest
Gdy wokół miejsca brak
Dla spalonych serc
Kochanie ty strzeż się, strzeż

Kochanie więc
Śpiesz się, śpiesz
Bo życie tak krótkie jest
I zamiast dalej
Tak tonąć wolę
Choć raz w swoim
Życiu spłonąć

I tak zaczyna się ta
Niewiarygodna historia
Choć ostrzegali mnie, ja płonę
Jak żywa pochodnia, jak pochodnia

Bo taki sens w kochaniu jest
Że choć miejsca brak
Dla spalonych serc to ja
Tyle spalonych serc
Kochanie ja też
Kochanie ja też
Kochanie, też spłonąć chcę

Amor como fuego

Cariño, cuídate, cuídate
Cariño, ten cuidado
No te acerques tanto a las llamas
Si no quieres
Convertirte en cenizas, por favor
Cariño, cuídate, cuídate
Porque con el amor es como con el fuego
Si no quieres
Que te consuma por completo, gatito
Con el amor no se juega

Y así comienza esta
Increíble historia
Aunque lo advertí
Él ardía como una antorcha viva
Entonces, ¿qué sentido tiene
Amar
Cuando no hay lugar
Para corazones quemados
Cariño, tú cuídate, cuídate

Cariño, no te acerques
Cariño, ten cuidado
No provoques mis
Labios rojos
No estamos destinados
El uno para el otro

Y así comienza esta
Increíble historia
Aunque lo advertí
Él ardía como una antorcha viva
Entonces, ¿qué sentido tiene
Amar
Cuando no hay lugar
Para corazones quemados
Cariño, tú cuídate, cuídate

Cariño, así que
Apúrate, apúrate
Porque la vida es tan corta
Y en lugar de seguir
Hundiéndome, prefiero
Aunque sea una vez en mi
Vida, arder

Y así comienza esta
Increíble historia
Aunque me advirtieron, yo ardo
Como una antorcha viva, como una antorcha

Porque ese es el sentido de amar
Que aunque no haya lugar
Para corazones quemados, yo
Soy uno de esos corazones quemados
Cariño, yo también
Cariño, yo también
Cariño, también quiero arder

Escrita por: Edyta Bartosiewicz