Wydaj Mi Sponę
Bądź człowiekiem, wydaj sponę
Ja przecież tonę, muszę mieć sponę
Muszę mieć sponę, na swą obronę
Bądź człowiekiem, widzisz jak tonę
Stąd gdzie trafiłem nie widać zbyt wiele
Nie widzą nic więcej moi dwaj przyjaciele
Za wcześnie by liznąć coś z istoty rzeczy
Więc chodzę i żebrzę
Muszę mieć sponę, na swą obronę
Bądź człowiekiem, widzisz jak tonę
Po latach się dowiem dzisiaj ciemna masa
Bez punktu oparcia od głowy do pasa
Splątany zziajany kwitnący po kątach
Mówiący od rzeczy
Muszę mieć sponę, na swą obronę
Bądź człowiekiem, widzisz jak tonę
Wydaj nam sponę...
Dame tu mano
Seré humano, dame tu mano
Yo estoy hundiéndome, necesito tu mano
Necesito tu mano, para mi defensa
Seré humano, ¿ves cómo me hundo?
Desde donde caí, no veo mucho
No veo nada más que mis dos amigos
Es demasiado pronto para entender algo realmente importante
Así que voy y suplico
Necesito tu mano, para mi defensa
Seré humano, ¿ves cómo me hundo?
Después de años me doy cuenta hoy de una masa oscura
Sin punto de apoyo de la cabeza a la cintura
Enredado, desgastado, floreciendo en las esquinas
Hablando de cosas
Necesito tu mano, para mi defensa
Seré humano, ¿ves cómo me hundo?
Dame tu mano...
Escrita por: Jakub Sienkiewicz