395px

Crepúsculo

Ewelina Lisowska

Zmierzch

W tym śnie pełno złudzeń, czekam aż się obudzę
Powieki ciężkie, noc powróci nim ucieknę
Od świata Twoich spojrzeń
Od myśli, w których tonę
Nim się obudzę prędzej spłonę

Zamknięta pośród ciszy
Nikt mnie już nie usłyszy
Dłonie niebieskie, bo tak trudno żyć powietrzem
Chciałam oddychać Tobą
Móc czytać Cię na nowo
Niezrozumiałe żadne słowo

Budzi nas lęk kolejny dzień
Zanim o świcie zapomnę, obudzić się
Schowaj mój zmierzch, nim zgubi mnie
W ciemności łatwo zabłądzić

Nic już mnie nie poruszy
Żaden dźwięk mnie nie wzruszy
Jestem materią abiotyczną, co się kruszy

W agonii moich wspomnień
Są myśli, w których tonę
Mój świat zamknięty w małej dłoni
Krzyczy szeptem

Biegnę blada wśród ciemności
Zagubione sny z przeszłości ciągle męczą moją głowę
Nie wiem czemu cała płonę

Budzi nas lęk kolejny dzień
Zanim o świcie zapomnę, obudzić się
Schowaj mój zmierzch, nim zgubi mnie
W ciemności łatwo zabłądzić

Moje stopy nieruchome, dłonie bledną
Moje ciało całe płonie, wiem dziś jedno

Budzi nas lęk kolejny dzień
Zanim o świcie zapomnę, obudzić się
Schowaj mój zmierzch nim zgubi mnie
Schowaj mój zmierzch nim zgubi mnie

Crepúsculo

En este sueño lleno de ilusiones, espero a que despierte
Los párpados pesados, la noche volverá antes de que escape
Del mundo de tus miradas
De los pensamientos en los que me hundo
Antes de despertar, antes me quemaré

Cerrada en medio del silencio
Nadie me escuchará ya
Manos azules, porque es tan difícil vivir del aire
Quería respirar de ti
Poder leerte de nuevo
Incomprensible, ninguna palabra

El miedo nos despierta, un nuevo día
Antes de que al amanecer olvide, despertar
Esconde mi crepúsculo, antes de que me pierda
En la oscuridad es fácil desorientarse

Nada ya me conmueve
Ningún sonido me emociona
Soy materia abiótica, que se desmorona

En la agonía de mis recuerdos
Hay pensamientos en los que me hundo
Mi mundo encerrado en una pequeña mano
Grita en susurros

Corro pálida entre la oscuridad
Los sueños perdidos del pasado siguen atormentando mi cabeza
No sé por qué ardo por completo

El miedo nos despierta, un nuevo día
Antes de que al amanecer olvide, despertar
Esconde mi crepúsculo, antes de que me pierda
En la oscuridad es fácil desorientarse

Mis pies inmóviles, las manos se desvanecen
Mi cuerpo entero arde, hoy sé una cosa

El miedo nos despierta, un nuevo día
Antes de que al amanecer olvide, despertar
Esconde mi crepúsculo, antes de que me pierda
Esconde mi crepúsculo, antes de que me pierda