395px

Ojda, Ojda

Goran Bregovic

Ojda, Ojda

Chodźcie ludzie, coś wam powiem
Coś, co wyjdzie wam na zdrowie
Jechać w góry czy nad morze
Krzysiek wybrać wam pomoże!

Kiedy moje miasto, zagniecione ciasto
Nie chce już oddychać
Asfalt parzy - takich wrażeń należy unikać
Będę z wami szczery, we mnie właśnie teraz
Budzi się pantera
Jedźmy w góry, tam będziemy incognito i dlatego

Góry z góry
Nie spotka się, dlatego
Tak jak góry - tu ja, gdzie indziej ty i ...
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda

Jechać w góry czy nad morze
Krzysiek wybrać wam pomoże

Chyba mamy lato, moja miła na to
Chciałaby na plaży
Swoje wdzięki bezpośrednio na widoku smażyć
A ja z góralami, wolę pod wierchami
Wypić małe piwko
Bo górom
Zawsze naprzeciwko morze jest, dlatego

Góry z góry
Nie spotka się, dlatego
Tak jak góry - tu ja, gdzie indziej ty i ...
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda

Kto nie lubi chodzić w góry - z tego słońce zrobi wióry

Kiedy leżę w piachu, całkiem bez obciachu
Z moim pięknym ciałem
Myślę sobie, jednak lubej przekonać się dałem
Ale jestem pewien, słońce bardzo męczy
Chciałbym jechać w tatry
Choć tam wiatry
Wieją takie że o-ho, o-ho dlatego

Góry z góry
Nie spotka się, dlatego
Tak jak góry - tu ja, gdzie indziej ty i ...
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda

W góry bracia, w góry siostry
Człowiek tam jest bardziej ostry

Noście szaliki i ciepłe czapeczki
Kolorowe swetry, wełniane majteczki...

Każdy na nartach łatwo sie nauczy
Trzeba być głupim aby samemu sie włóczyć

Nikomu jest lepiej niż jest nam, byle żeby zawsze było
O to dbam!

Ojda, Ojda

Caminen gente, les diré algo
Qué les hará bien
¿Ir a las montañas o a la playa?
Krzysiek los ayudará

Cuando mi ciudad, como una masa aplastada
Ya no quiere respirar
El asfalto quema - hay que evitar esas sensaciones
Seré sincero con ustedes, en mí justo ahora
Se despierta la pantera
Vamos a las montañas, estaremos incógnitos y por eso

Montañas desde arriba
No se encontrarán, por eso
Como las montañas - aquí yo, allá tú y ...
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda

¿Ir a las montañas o a la playa?
Krzysiek los ayudará

Creo que es verano, mi amor por ello
Quisiera ir a la playa
Sus encantos directamente al sol se asan
Y yo con los montañeses, prefiero estar en las cumbres
Tomar una cervecita
Porque a las montañas
Siempre les hace frente el mar, por eso

Montañas desde arriba
No se encontrarán, por eso
Como las montañas - aquí yo, allá tú y ...
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda

A quien no le gusta ir a las montañas - el sol le hará astillas

Cuando descanso en la arena, sin ninguna vergüenza
Con mi hermoso cuerpo
Pienso, tal vez logré convencer a mi amor
Pero estoy seguro, el sol molesta mucho
Quisiera ir a los Tatras
Aunque allí los vientos
Soplan tan fuerte oh-oh, oh-oh por eso

Montañas desde arriba
No se encontrarán, por eso
Como las montañas - aquí yo, allá tú y ...
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda

A las montañas hermanos, a las montañas hermanas
El hombre es más afilado allí

Lleven bufandas y gorritos calientes
Sweaters coloridos, calzoncillos de lana...

Todos pueden aprender a esquiar fácilmente
Hay que ser tonto para tirarse solo

A nadie le va mejor que a nosotros, siempre y cuando
¡Eso me importa!

Escrita por: Goran Bregovic / Iggy Pop