395px

Mal

Gosia Andrzejewicz

Zło

Jednak wierzę że jest nadzieja
Jest nadzieja na odmienny los
Jednak wierzę że jest nadzieja
Jest nadzieja na odmienny los

Młodzi zdolni a muszą zostawić ten kraj
By zarobić na lepszy czas
Wyjeżdżają bo biedni są tutaj bez szans
Są bez szans już

Z tęsknoty płaczą płaczą co dzień co z nimi będzie za kilka lat

Ile łez już tam wylanych
Ile rodzin załamanych tak
Ile dzieci nieszczęśliwych
Kto jest temu winien kto
Ile nocy nie przespanych
Ile marzeń nie spełnionych tam
Ile osób nieszczęśliwych
Kto jest temu winien kto?

Kto nam tworzy zło?
Zabrania godnie żyć
Zmusza zostawiać dom
Kto nam tworzy zło?
Zabrania godnie żyć
Zmusza zostawiać dom

Młodzi zdolni a znają już nostalgii żal
Bo w ich kraju jest pracy brak
Wyjechali by sprzątać co dzień obcy dom
To ich los

Ich małe dzieci płaczą co dzień z tęsknoty płaczą płaczą co dzień

Co dzień tęsknią za rodziną
W ich ojczyźnie życie jest złe
Bo UKłady i pieniądze dla większości liczą się
Co dzień tęsknią za rodziną
W ich ojczyźnie życie jest złe
Kto nie przeżył nie zrozumie
Jak smakuje obcy chleb

Kto nam tworzy zło?
Zabrania godnie żyć
Zmusza zostawiać dom
Kto nam tworzy zło?
Zabrania godnie żyć
Zmusza zostawiać dom

Jednak wierzę że jest nadzieja
Jest nadzieja na odmienny los
Jednak wierzę że jest nadzieja
Jest nadzieja na odmienny los

Wiesz jeszcze nie jest za późno
By w ojczyźnie godnie żyć

Kto nam tworzy zło?
Zabrania godnie żyć
Zmusza zostawiać dom
Kto nam tworzy zło?
Zabrania godnie żyć
Zmusza zostawiać dom
Tacy młodzi a muszą zostawić ten kraj
Kto nam tworzy zło?
Zabrania godnie żyć
Zmusza zostawiać dom
Kto nam tworzy zło?

Mal

Sin embargo, creo que hay esperanza
Hay esperanza de un destino diferente
Sin embargo, creo que hay esperanza
Hay esperanza de un destino diferente

Jóvenes talentosos, pero tienen que dejar este país
Para ganar un mejor futuro
Se van porque aquí los pobres no tienen oportunidades
No tienen oportunidades ya

Por la nostalgia lloran, lloran cada día, ¿qué será de ellos en unos años?

¿Cuántas lágrimas ya se han derramado?
¿Cuántas familias destrozadas, sí?
¿Cuántos niños infelices?
¿Quién es el culpable, quién?
¿Cuántas noches sin dormir?
¿Cuántos sueños no cumplidos allí?
¿Cuántas personas infelices?
¿Quién es el culpable, quién?

¿Quién nos crea el mal?
Prohíbe vivir con dignidad
Obliga a dejar el hogar
¿Quién nos crea el mal?
Prohíbe vivir con dignidad
Obliga a dejar el hogar

Jóvenes talentosos, pero ya conocen la nostalgia y el dolor
Porque en su país no hay trabajo
Se fueron a limpiar cada día casas ajenas
Ese es su destino

Sus pequeños lloran cada día por la nostalgia, lloran, lloran cada día

Cada día extrañan a su familia
En su patria la vida es mala
Porque los acuerdos y el dinero son lo que importa para la mayoría
Cada día extrañan a su familia
En su patria la vida es mala
Quien no lo ha vivido no entenderá
Cómo sabe el pan ajeno

¿Quién nos crea el mal?
Prohíbe vivir con dignidad
Obliga a dejar el hogar
¿Quién nos crea el mal?
Prohíbe vivir con dignidad
Obliga a dejar el hogar

Sin embargo, creo que hay esperanza
Hay esperanza de un destino diferente
Sin embargo, creo que hay esperanza
Hay esperanza de un destino diferente

Sabes, aún no es tarde
Para vivir con dignidad en la patria

¿Quién nos crea el mal?
Prohíbe vivir con dignidad
Obliga a dejar el hogar
¿Quién nos crea el mal?
Prohíbe vivir con dignidad
Obliga a dejar el hogar
Tan jóvenes y tienen que dejar este país
¿Quién nos crea el mal?
Prohíbe vivir con dignidad
Obliga a dejar el hogar
¿Quién nos crea el mal?