395px

POLSKA VIXA (feat. Diiya & MIÜ)

Kizo

POLSKA VIXA (feat. Diiya & MIÜ)

Dziś wychodzę
Babcia dawno poszła spać
Zanim wstanie
Ja wytańczę się za dwa

Blond włosy, kiecka, butki, chusta, kwiat
Żwawym krokiem z dziewuchami lecę w tan
A tam na parkiecie
Opa, ty czekasz już w dresie

Hej chłopaku, weź zaproś mnie do tańca
Chcę się bawić dziś do białego ranka
Ogóreczek, kieliszek, a w nim czysta
Pokaż mi, jak wygląda polska vixa

Od jutra będę grzeczny
Powiedzmy
Od jutra będę grzeczny
Jedźmy

Za górami, na Mazurach leży Ibiza
Pięciu typa się pakuje do Daewoo Matiza
Skóra, dresy, łysa głowa, a jak nie to wiza
Tu nie wisi Mona Lisa, tylko portret Kiza

Ziomuś, nikt nie ma problemu o sportowe buty
Jak masz Nike Shoxy, zapraszam do naszej grupy
W klubie didżej to mój kumpel, gra najlepsze nuty
Jeździ Golfem trzy lub cztery, znają go wszystkie dupy

Rano piją koguty, ale tych chłopców nie ma w domu
Spokojnie, na pewno wrócą na obiad z rodziną do stołu
Usiądą, pogaduchy się przedłużają
Powroty wychodzą słabo
Jak nie wrócę o własnych nogach do ciebie, skarbie
To wrócę konno

Hej chłopaku, weź zaproś mnie do tańca
Chcę się bawić dziś do białego ranka
Ogóreczek, kieliszek, a w nim czysta
Pokaż mi, jak wygląda polska vixa

Od jutra będę grzeczny
Powiedzmy
Od jutra będę grzeczny
Jedźmy

Chcesz to pogadamy o tym, co to patriotyzm
Pół miliona polskich złotych na urząd skarbowy
Zawsze w chuj roboty, nawet jak nie mam ochoty
A dziś wysokie loty, mam tryb samolotowy
Zaczynamy kulturalnie, a o jutro się nie martwię
Mam jutro pracę, jutro trening
Trudno, jakoś się ogarnie
Te dupy są nachalne dla mnie
Dla mnie w sumie fajnie
Miałem mieć mniejszą tolerancję
A paradoksalnie

[?]
Organizm sam się oczyszcza
A zajebałem mixa-mixa w chacie większej niż dentysta
To nie woltaika
Lej benzyny do kanistra
[?], czysta, czysta
Moja była polska wixa

Od jutra będę grzeczny
Powiedzmy
Od jutra będę grzeczny
Jedźmy

POLSKA VIXA (feat. Diiya & MIÜ)

Heute gehe ich raus
Oma ist schon längst schlafen gegangen
Bevor sie aufsteht
Tanze ich mich schon mal warm

Blonde Haare, Kleid, Schuhe, Tuch, Blume
Mit frischem Schritt flitze ich mit den Mädels zum Tanz
Und da auf der Tanzfläche
Hey, du wartest schon im Jogginganzug

Hey Junge, lad mich zum Tanzen ein
Ich will heute bis zum Morgengrauen feiern
Ein kleines Gläschen, und darin der klare Stoff
Zeig mir, wie die polnische Vixa aussieht

Ab morgen werde ich brav sein
Sagen wir mal
Ab morgen werde ich brav sein
Lass uns fahren

Hinter den Bergen, in Masuren liegt Ibiza
Fünf Typen packen in einen Daewoo Matiz
Leder, Jogginganzüge, glatzköpfig, oder mit Visum
Hier hängt nicht die Mona Lisa, sondern ein Porträt von Kiza

Kumpel, niemand hat ein Problem mit Sportschuhen
Wenn du Nike Shox hast, komm zu unserer Gruppe
Im Club ist der DJ mein Kumpel, er spielt die besten Beats
Er fährt einen Golf 3 oder 4, alle Mädels kennen ihn

Morgens trinken sie Kaffe, aber die Jungs sind nicht zu Hause
Keine Sorge, sie kommen sicher zum Mittagessen mit der Familie zurück an den Tisch
Sie setzen sich, die Gespräche ziehen sich
Die Rückkehr klappt nicht gut
Wenn ich nicht auf eigenen Beinen zu dir zurückkomme, Schatz
Dann komme ich zu Pferd zurück

Hey Junge, lad mich zum Tanzen ein
Ich will heute bis zum Morgengrauen feiern
Ein kleines Gläschen, und darin der klare Stoff
Zeig mir, wie die polnische Vixa aussieht

Ab morgen werde ich brav sein
Sagen wir mal
Ab morgen werde ich brav sein
Lass uns fahren

Willst du, reden wir darüber, was Patriotismus ist
Eine halbe Million polnische Zloty an das Finanzamt
Immer viel zu tun, selbst wenn ich keine Lust habe
Und heute geht's hoch hinaus, ich bin im Flugmodus
Wir fangen kultiviert an, und um morgen mache ich mir keine Sorgen
Ich habe morgen Arbeit, morgen Training
Egal, irgendwie wird's schon klappen
Die Mädels sind aufdringlich zu mir
Für mich ist das eigentlich ganz cool
Ich wollte weniger Toleranz haben
Und paradoxerweise

[?]
Der Körper reinigt sich von selbst
Und ich habe einen Mix gemacht in einer Wohnung größer als beim Zahnarzt
Das ist keine Photovoltaik
Gieß Benzin in den Kanister
[?], klar, klar
Meine Ex war die polnische Vixa

Ab morgen werde ich brav sein
Sagen wir mal
Ab morgen werde ich brav sein
Lass uns fahren