Die Grenze
Granice
Mury zasieki zapory
Granice
Stalowe rzeki stalowe góry
Ludzie bez twarzy ludzie bez serc
Ludzie bez twarzy ludzie bez serc
Granice
Nadjechał człowiek biega i krzyczy
Zawodzi płacze i włosy rwie
Patrzę na niego o co mu chodzi
On nie ma wstydu obnaża się
I nagle ciemno i wiatr jak bicze
Porywa słowa z ust szaleńca
Patrzę i płaczę a Arab krzyczy
A Arab krzyczy
Ludzie bez twarzy ludzie bez serc
Ludzie bez twarzy ludzie bez serc
Granice
La Frontera
Fronteras
Muros, alambres, barreras
Fronteras
Ríos de acero, montañas de acero
Gente sin rostro, gente sin corazón
Gente sin rostro, gente sin corazón
Fronteras
Llegó un hombre, corre y grita
Llorando, se lamenta y se arranca el cabello
Lo miro y me pregunto qué le pasa
No tiene vergüenza, se expone
Y de repente se hace oscuro y el viento como látigos
Arranca palabras de la boca del loco
Miro y lloro mientras un árabe grita
Mientras un árabe grita
Gente sin rostro, gente sin corazón
Gente sin rostro, gente sin corazón
Fronteras