Metanoia
Usłyszałem głos wołający mnie po imieniu,
wezwał mnie
Otworzył oczy, otworzył usta
wezwał mnie
POWSTAŃCIE Z UPADKU!
Upadłem! więc muszę się podnieść
Upadłem! poznałem swój błąd
Upadłem!
Jestem człowiekiem a w błocie tarzam się
Powstałem! więc pomódl się za mnie
Powstałem! więc podaj mi dłoń
Bądź zawsze ze mną, bym nie musiał w błocie tarzać się
Metanoia
Escuché una voz llamándome por mi nombre,
me llamó
Abrí los ojos, abrí la boca
me llamó
¡LEVÁNTATE DE LA CAÍDA!
¡Caí! así que debo levantarme
¡Caí! reconocí mi error
¡Caí!
Soy humano y me arrastro en el barro
¡Me levanté! así que reza por mí
¡Me levanté! así que dame la mano
Siempre quédate conmigo, para no tener que arrastrarme en el barro
Escrita por: Radosław Sołek