Opus VIII
Opowiedz mi o bogu swym, o tym jak uwolnil cie od mek
Gdy plakalas kazdej nocy, po tym jak zgwalcilem cie
Opowiedz mi o strasznym piekle, Tam gdzie bede pokutowal za ten grzech
Splun na krzyz, w twej waginie ogien
Nektar menstruacji poteguje Bestii glod
Podnies noz, niech twa dusza splonie
Oto czas zaglady zycia u piekielnych wrot
Posluchaj o rozkoszy, jaka twe niewinne usta daly mi
Tamtej nocy na cmentarzu, kiedy w blasku zniczy bralem cie
Posluchaj o swym upodleniu, o tym jak smakowal ci moj kal
O tym jak krzyczalas z bolu, czujac jak moj fiut rozrywal dupe twa
Splun na krzyz, w twej waginie ogien
Nektar menstruacji poteguje Bestii glod
Podnies noz, niech twa dusza splonie
Nadszedl czas zaglady zycia u piekielnych wrot
Opowiedz mi o swej wierze, w smieszna kukle przybita do dwoch desek
O twym chorym uwielbieniu, do biblijnej sterty klamstw
Opowiedz mi o wiecznym potepieniu, ktore niby w piekle czeka mnie
Opus VIII
Opowiedz mi o tu dios, cómo te liberó de mi tormento
Cuando llorabas cada noche, después de haberte violado
Háblame del terrible infierno, donde pagaré por ese pecado
Escupe en la cruz, fuego en tu vagina
El néctar de la menstruación potencia el hambre de la Bestia
Levanta el cuchillo, que tu alma arda
Es hora del fin de la vida en las puertas del infierno
Escucha sobre el placer que tus inocentes labios me dieron
Aquella noche en el cementerio, cuando te tomé bajo la luz de las velas
Escucha sobre tu humillación, cómo mi semen te sabía
Cómo gritabas de dolor, sintiendo cómo mi pene te desgarraba el trasero
Escupe en la cruz, fuego en tu vagina
El néctar de la menstruación potencia el hambre de la Bestia
Levanta el cuchillo, que tu alma arda
Ha llegado el momento del fin de la vida en las puertas del infierno
Háblame de tu fe, clavada en una ridícula marioneta de dos tablas
De tu enfermo culto, hacia la pila de mentiras bíblicas
Háblame del eterno castigo, que supuestamente me espera en el infierno