395px

Maj

Myslovitz

Maj

Widzę Cię każdego ranka w każdy dzień
Twych wÅ,osów cieÅ„ ozdabia każdy mój sen
Proszę spójrz na mnie choć raz,
By kwitnąć mógÅ, mojego życia smak

Pozwól mi być morskim piachem u Twych stóp
A gdy umrze ptak odwiedź ze mną jego grób
Zanim powiesz nie, bÅ,agam, zastanów siÄ™,
By zapach wÅ,osów Twych ozdabiaÅ, każdy mój Å›wit

Jak Ty...
Tak ja...
Zmieniony w pyÅ, ukrywam siÄ™
Uciekam gdzieś tak w noc jak i w dzień
Jak Ty...
Tak ja...
Nie pozwól mi oddalić się, zapomnieć

Na wiosnę spójrz, na wiosnę w sercu mym
Dosyć ciemnych chwil i dosyć dÅ,ugich zim
ZamieÅ„ gruby pÅ,aszcz na ciepÅ,y sÅ,oÅ„ca blask
Nie pozwól, by nasz ptak spaÅ,

Jak Ty...
Tak ja...
Zmieniony w pyÅ, ukrywam siÄ™
Uciekam gdzieś tak w noc jak i w dzień
Jak Ty...
Tak ja...
Nie pozwól mi oddalić się, zapomnieć

Maj

Te veo cada mañana, cada día
La sombra de tu cabello adorna cada uno de mis sueños
Por favor, mírame al menos una vez,
Para que mi vida florezca con el sabor tuyo

Permíteme ser la arena marina a tus pies
Y cuando muera un pájaro, visita conmigo su tumba
Antes de decir no, te ruego, reflexiona,
Para que el aroma de tu cabello adorne cada uno de mis amaneceres

Como tú...
Así yo...
Convertido en polvo, me escondo
Escapo a algún lugar tanto de noche como de día
Como tú...
Así yo...
No permitas que me aleje, que olvide

Mira hacia la primavera, hacia la primavera en mi corazón
Basta de momentos oscuros y de inviernos largos
Cambia el grueso abrigo por el cálido brillo del sol
No permitas que nuestro pájaro duerma

Como tú...
Así yo...
Convertido en polvo, me escondo
Escapo a algún lugar tanto de noche como de día
Como tú...
Así yo...
No permitas que me aleje, que olvide

Escrita por: Myslovitz