395px

Fugitivo

Myslovitz

Uciekinier

I znów mój duch połyka lęk
Jak martwy człowiek wchłaniam śmierć
Nie widzę nic, nie słyszę nic
Tracę puls i ciało swe

Na drodze krzyk zatrzymał mnie
Kazał mi zyć
Pozwolił wstać, pozwolił iść
Pozwolił mi być

Bo czerwień jest kolorem krwi
Maluje krwią na ciele mym
I wbijam gwóźdź głęboko tak
By poczuć siłę i poczuć strach

Dotknij mnie i powiedz mi
Pozwól mi iść
I napisz krwią na ciele mym
Że warto żyć

Stworzony by biec
W pogoni za swoim dniem
Przed lękim uciec chcę
By dalej żyć
Stworzony by biec
Nie mogę zatrzymać sie
Na zawsze zostać chcę
By dalej żyć
By dalej żyć
By dalej żyć
By dalej żyć

I znów mój duch połyka lęk
Jak martwy człowiek wchłaniam śmierć
Nie widzę nic, nie słyszę nic
Tracę puls i ciało swe

Chcę dalej żyć
Chcę dalej żyć
Chcę dalej żyć
Chcę dalej żyć

Fugitivo

Y de nuevo mi alma traga el miedo
Como un muerto, absorbo la muerte
No veo nada, no escucho nada
Pierdo el pulso y mi cuerpo

En el camino, un grito me detuvo
Me ordenó vivir
Me permitió levantarme, me permitió ir
Me permitió ser

Porque el rojo es el color de la sangre
Pinta con sangre en mi piel
Y clavo un clavo tan profundo
Para sentir la fuerza y sentir el miedo

Tócame y dime
Déjame ir
Y escribe con sangre en mi piel
Que vale la pena vivir

Creado para correr
Persiguiendo mi día
Quiero escapar del miedo
Para seguir viviendo
Creado para correr
No puedo detenerme
Quiero quedarme para siempre
Para seguir viviendo
Para seguir viviendo
Para seguir viviendo
Para seguir viviendo

Y de nuevo mi alma traga el miedo
Como un muerto, absorbo la muerte
No veo nada, no escucho nada
Pierdo el pulso y mi cuerpo

Quiero seguir viviendo
Quiero seguir viviendo
Quiero seguir viviendo
Quiero seguir viviendo