395px

Reclamación de beef

OKI

reklamacja beefu

Check (dokąd biec, dokąd iść?)
Pierwszy był dla Ciebie, ten jest dla ludzi, tak to szło? Hehehe
(Światła miast mówią mi)
(Dokąd biec, dokąd iść)

Może jeszcze raz, kolo?
Bo wyciągnąłeś info z pizdy, tak jak ginekolog
Hipokryto, coś o byłej gadasz
A dobrze wiesz, co łączy naszą trójkę (wiesz), zdrada
Tylko że, à propos DM-ów, przyznałem się lata temu (lata temu)
Przytaczasz to dla punktów Internetu
I mi nie odpowiedziałeś, ja muszę coś powyjaśniać
Więc nie traktuj tego jako diss, tylko reklamacja

Turn up the bass, motherfucka
(Po, po, po, po, pull-up)

Powiedzmy sobie jasno, Kinia, to nie jest normalne
Jak dzwonisz do innej panny w nocy, kiedy sam masz pannę
Coś Ci zdradzę, ona gdzie popadniе gada, że ją zdradzasz
Do influencerеk, z którymi pierwszy raz w życiu rozmawia
Ty ogarnij swój bałagan, a nie sprzątasz u mnie, Dyson
Twó-Twój pierwszy diss to stand-up, się nie chciało mi wstać, łajzo
Chciałeś się ze mną przejechać, jedna gwiazdka w Tripadvisor
To będzie Blonde Boys Summer, lecz nie będziesz Ty tam gwiazdą
(Panie Michelin) panie Michelin (huh?), ty znasz dobre maniery?
O piątej nad ranem przyśnił Ci się koniec kariery? (Damn)
To na pewno koszmary, stary, czy wypina stery?
Komercjalizujesz beef, nie ze mną takie numery
FURIA potrzebuje ksywek, cztery-siedem tylko fanów
Pozdrowienia dla mych ludzi od zarabiania szmalu
Bo mam ziomka od bookingu i w wydawnictwie paru
Ale nigdy, kurwo, nikt mi nie pomagał w rapowaniu
Nie wiedziałem, że będę musiał rozbrajać taką plotę
Pani Ada Nowakowska zaprosiła mnie na fotel
Oskar, jest jakaś fryzura, na którą miałbyś ochotę?
Zawsze chciałem mieć kolce jak Darth Maul z Gwiezdnych Wojen
To był pierwszy duży klip, mój pierwszy duży plan
Sama to powiedziała, że nie dała business card
I tak ją spropsowałem na wywiadzie w Daily Grind
Ale co ona wymyśliła? Danzela z pump It Up! ?
Ej, dałem Tobie znać (znać), miałeś osiem miesięcy
Ja miałem dwie godziny, wrzuciłem odpowiedź w reelsy
Jadę z Tobą dla kultury, nie chcę z tego pieniędzy
Ty promujesz na tym toury, Burny, co za debil (Darek)
Darek, otwórz im, bo przyszli mu napisać wersy
Parę propsów i się odkleiłeś jako pierwszy
Co Ty sam zrobiłeś? Kurwa mać, ze trzy piosenki?
Nie znam żadnej prócz tej ze mną, no i Rozmazanej kreski
(Dałem wers o ex) mówisz: Dissuję, choć nie jest raperem
(Wiesz co jest?) Robię to samo, wyjaśniając Ciebie
(SOS) SMS piszesz do SBM
(Ej, XS) excel zmienia wyników tabelę
(Pull-up) masz kreta na pokładzie i niestety wiem już wszystko
Bo mieliście DARKA gotowego, zanim shoota! Wyszło
Nie siedzisz ze mną w pokoju, ale słychać u nas wszystko
Ty szukasz ze mną pokoju, ja Ci wbijam chuj w nazwisko
Zimmer (zimmer), chciałeś być Lamar? (Lamar?), bo wyszedł lamer (lamer)
Wolę być Darek, a Ty w tej windzie (huh?), co o niej gadasz (to co?)
To chyba w lustrze siebie widziałaś

Darek (Darek), czekaj (mm)

Huh, nie jesteś żadnym self-made manem
Wszystko, co dostaniesz, jest teraz ode mnie
Wbiłeś tam, jak byłem na scenie (wow)
Zrobiłeś se zdjęcie, to robi wrażenie
Już Buczer Cię wyjaśnił, pecie
I to w Twoim miejscu, czyli w Internecie
I w połowie gali musiałeś już lecieć, huh, okej (pecie)
Dla mnie to jest personalne
Jak chcecie, to może być to beef o pannę
Brakuje Ci barsów na mnie
Więc nawijasz o niej, wiedziałeś to, że za nią stanę
Ziom, odpierdalasz manianę
I tańczysz jak jakiś mariachi
Tyle to robisz, a nie wiesz, że w rapie za każde słowo się płaci (broke boy) wbiłeś tam tylko na ściankę, gdy odbierałem nagrodę
Patrz, jak jedzie Cię Darek (Darek), patrz, jak jedzie Cię Darek
Jak to, że wychodzi Darek, a potem punche, których nigdy nie miałeś, huh?
Patrzcie, przyjechał Darek (Darek), patrzcie, przyjechał Darek
Jak to jest, że odpowiadasz tak szybko, a teraz się popsuł zegarek, huh?
Patrz, jak jedzie Cię Darek (Darek), patrz, jak jedzie Cię Darek
To pewnie dlatego, że czekasz, aż zasponsorują kolejny kawałek, huh?
Patrzcie, przyjechał Darek (Darek), patrzcie, przyjechał Darek
Jak to się stało, kochany, że w końcu na top pięćdziesiąt wjechałeś, huh?
Patrzcie, przyjechał Darek (Darek), patrzcie, przyjechał Darek
Jak to jest, że oni dalej nie słyszą, że Ty pierwszy mnie zaczepiałeś, co?
Patrzcie, przyjechał Darek (Darek), patrzcie, przyjechał Darek

Jak masz jeszcze resztki honoru, to skończ gadać o Balbinie
A jeśli chcesz pytać o byłą, to włącz nobodylove, wrzuciłem tam linię
Jedną linijkę, wszystko wokół tego było słabe
Poruszasz to dla atencji, a pewnie znasz prawdę
Dla punktów w Internecie wszystko nawijasz
W aspekcie moralnym to lądujesz na dnie
Ja nauczyłem się od niego odbijać
W chmurach latać, ale w bagnie też pływać
Spojrzeć se w lustro i dopiero potem wygrywać
Szczerze, to miałem nie nagrywać na Ciebie nic
Ale czuję, że niedokładnie posłuchali mój diss
I nigdy nie nawinąłbym o czyjejś dziewczynie
Ale mnie zmusiłeś, tyle

Reclamación de beef

Revisa (¿a dónde correr, a dónde ir?)
El primero fue para ti, este es para la gente, ¿así iba? Hehehe
(Las luces de la ciudad me dicen)
(¿A dónde correr, a dónde ir?)

Quizás una vez más, amigo?
Porque sacaste info de la nada, como un ginecólogo
Hipócrita, hablas de tu ex
Y bien sabes lo que une a nuestro trío (sabes), traición
Solo que, a propósito de los DM, me lo admití hace años (hace años)
Lo mencionas por puntos en Internet
Y no me respondiste, tengo que aclarar algunas cosas
Así que no lo tomes como un diss, solo una reclamación

Sube el bajo, hijo de puta
(Po, po, po, po, ¡pull-up!)

Hablemos claro, Kinia, esto no es normal
Como cuando llamas a otra chica de noche, cuando ya tienes una
Te voy a contar algo, ella dice por ahí que la engañas
Con influencers con las que hablas por primera vez en tu vida
Tú arregla tu desmadre, no limpies en mi casa, Dyson
Tu primer diss es un stand-up, no me quise levantar, idiota
Querías pasearte conmigo, una estrella en Tripadvisor
Esto será el verano de los chicos rubios, pero tú no serás la estrella
(Señor Michelin) señor Michelin (¿eh?), ¿conoces las buenas maneras?
¿A las cinco de la mañana soñaste con el fin de tu carrera? (Maldita sea)
Seguro son pesadillas, viejo, ¿estás al mando?
Comercializas el beef, no conmigo esos juegos
FURIA necesita apodos, cuatro-siete solo fans
Saludos a mi gente que gana dinero
Porque tengo un amigo en booking y en la disquera varios
Pero nunca, puta, nadie me ayudó a rapear
No sabía que tendría que desmantelar tal chisme
La señora Ada Nowakowska me invitó a su sillón
Oscar, ¿hay algún peinado que te gustaría?
Siempre quise tener picos como Darth Maul de Star Wars
Ese fue el primer gran video, mi primer gran plan
Ella misma dijo que no dio su tarjeta de presentación
Y así la mencioné en la entrevista de Daily Grind
Pero, ¿qué se le ocurrió? ¿Danzela de pump It Up!?
Ey, te avisé (avisé), tuviste ocho meses
Yo tuve dos horas, subí la respuesta en reels
Voy contigo por la cultura, no quiero dinero de esto
Tú promocionas en esta gira, Burny, qué idiota (Darek)
Darek, ábreles, porque vinieron a escribir versos
Unos cuantos props y te despegaste como el primero
¿Qué hiciste tú solo? ¿Maldita sea, tres canciones?
No conozco ninguna excepto esta conmigo, y la de la línea difusa
(Di un verso sobre la ex) dices: Te disseo, aunque no es rapero
(¿Sabes qué es?) Hago lo mismo, aclarando sobre ti
(SOS) Escribes un SMS a SBM
(Ey, XS) excel cambia la tabla de resultados
(Pull-up) tienes un topo a bordo y ya sé todo
Porque tenían a DARKA listo, antes del shoot! Salió
No estás conmigo en la habitación, pero se escucha todo
Buscas paz conmigo, yo te clavo un palo en el apellido
Zimmer (zimmer), ¿querías ser Lamar? (Lamar?), porque salió un perdedor (perdedor)
Prefiero ser Darek, y tú en ese ascensor (¿eh?), ¿de qué hablas? (¿qué?)
Creo que te viste en el espejo

Darek (Darek), espera (mm)

Huh, no eres ningún self-made man
Todo lo que recibes, ahora es de mí
Te metiste ahí, cuando estaba en el escenario (wow)
Te tomaste una foto, eso impresiona
Ya Buczer te explicó, pecero
Y eso en tu lugar, es decir, en Internet
Y a la mitad de la gala ya tenías que irte, huh, ok (pecero)
Para mí esto es personal
Si quieren, puede ser un beef por una chica
Te faltan barras sobre mí
Así que hablas de ella, sabías que yo me pondría de su lado
Amigo, estás haciendo un desmadre
Y bailas como un mariachi
Haces tanto, y no sabes que en el rap se paga por cada palabra (chico pobre) solo fuiste a la alfombra, cuando recibía el premio
Mira cómo te lleva Darek (Darek), mira cómo te lleva Darek
¿Cómo es que sale Darek, y luego punches que nunca tuviste, huh?
Miren, llegó Darek (Darek), miren, llegó Darek
¿Cómo es que respondes tan rápido, y ahora se descompuso el reloj, huh?
Mira cómo te lleva Darek (Darek), mira cómo te lleva Darek
Probablemente porque esperas que patrocinen otro tema, huh?
Miren, llegó Darek (Darek), miren, llegó Darek
¿Cómo es que, querido, finalmente entraste al top cincuenta, huh?
Miren, llegó Darek (Darek), miren, llegó Darek
¿Cómo es que ellos aún no oyen que tú me provocaste primero, eh?
Miren, llegó Darek (Darek), miren, llegó Darek

Si aún te queda un poco de honor, deja de hablar de Balbina
Y si quieres preguntar por la ex, pon en marcha nobodylove, ahí metí una línea
Una línea, todo lo demás fue flojo
Lo mencionas por atención, y seguro conoces la verdad
Por puntos en Internet, todo lo mencionas
En el aspecto moral, terminas en el fondo
Yo aprendí de él a rebotar
A volar en las nubes, pero también a nadar en el barro
Mirarte al espejo y solo después ganar
Sinceramente, no tenía pensado grabar nada sobre ti
Pero siento que no escucharon bien mi diss
Y nunca rapearía sobre la chica de alguien
Pero me obligaste, tanto.