Nie Chcę Dawać Tego Co Najlepsze
Nie chciałam ciebie skrzywdzić, to nie ja
To raczej moja żądza z tobš gra
zabieram z łóżka ciuchy słyszę jeszcze kilka słów
zostajesz sam bez forsy
Pojawiam się gdy dzwonisz, bo masz chęć
płacisz mi zawsze z góry, ufasz mi
a później gdy wychodzę leżysz całkiem słaby już
nie myślisz wcale o mnie
Lecz gdy zadzwonisz jeszcze raz przyjdę by oddać ci mój czas
nie będziesz się spodziewał wcale, że to koniec
a ja uduszę cię i pójdę sobie wolna
Bo nie chcę dawać ci tego co najlepsze
jeśli nie kochasz mnie wielbisz ponad stan
nie będziesz rządził mną nie chcę być powietrzem
za darmo nie ma nic
Tamten był całkiem inny, nudził mnie
całował moje stopy dawał krew
rzucałam w niego błotem, a on smakował je i cóż
mówił, że jest całkiem słodkie
A gdy całował tak klęcząc jak pies u moich stóp
chwyciłam cały portfel odepchnęłam szybko
parsknęłam w bladą twarz i poszłam sobie wolna
No Quiero Dar Lo Mejor de Mí
No quería lastimarte, no fui yo
Es más bien mi deseo jugando contigo
Te quito la ropa de la cama, escuchas algunas palabras más
Te quedas solo sin dinero
Aparezco cuando llamas, porque me necesitas
Siempre me pagas por adelantado, confías en mí
Y luego cuando me voy, te sientes completamente débil
No piensas en mí en absoluto
Pero cuando llamas de nuevo, ven a devolverte mi tiempo
No esperarás en absoluto que sea el final
Y te estrangularé y me iré libre
Porque no quiero darte lo mejor de mí
Si no me amas, me adoras más allá de lo normal
No vas a gobernar sobre mí, no quiero ser aire
Nada es gratis
Ese otro era completamente diferente, me aburría
Besaba mis pies, daba sangre
Lo arrojaba al barro, y a él le gustaba y lo disfrutaba
Decía que era bastante dulce
Y cuando me besaba así, arrodillado como un perro a mis pies
Agarré toda la billetera y lo aparté rápidamente
Le escupí en la cara equivocada y me fui libre
Escrita por: Grzegorz Skawinski / Waldemar Tkaczyk