Gdy Rozum Spi
Gdy nocka ciemna las zakryje
Na śpiącku wąpierz cię znajdzie straszliwy
Którem zębiska wrazi ci w szyję
Nie będziesz znał dnia ni godziny
Gdy z dziewką w polu zalegniesz
Wychynie wnet południca
Wrychle ci zmrozi śpik, który masz w kościach
Drychać przestaniesz i tyle
Gdy rozum śpi budzą się upiory
Ssą słodką krew i mózg
Wtłaczają zło do twojej głowy
Zmieniają myśli w stek bzdur
A nie zostawuj gościnca na ławie
Bo diaboł choć żreć ma ile zdzierży
Spod ławy wyskoczy i żarcie ci porwie
Głód ci bebechy zmierzi
Tu wilcy, tam nietopyrze
Diobły, rusałki, utopce
Lesze, wąpierze, padalce, gnilce
Jedno im tylko w głowie
Cuando la Razón Duerme
Cuando la noche oscura te cubra
En tu sueño, un vampiro te encontrará aterrador
Que con sus dientes te clavará en el cuello
No conocerás ni el día ni la hora
Cuando te acuestes en el campo con una chica
Pronto aparecerá el mediodía
Rápidamente te helará la médula que tienes en los huesos
Dejarás de temblar y ya está
Cuando la razón duerme, los monstruos despiertan
Chupan tu dulce sangre y cerebro
Inyectan maldad en tu cabeza
Transforman tus pensamientos en un montón de tonterías
Y no dejes comida en la mesa
Porque el diablo, aunque coma cuanto pueda
Saltará de debajo de la mesa y te arrebatará la comida
El hambre te retorcerá las entrañas
Aquí lobos, allá murciélagos
Demonios, sirenas, ahogados
Espíritus del bosque, vampiros, gusanos, podredumbre
Solo tienen una cosa en mente