Marsz Kpn
Stoją w Brzegu i w Legnicy
Auta, czołgi, bolszewicy
A ja nie chcę by mnie strzegł
Komunistyczny młot i sierp
Strzegła nas przez lat czterdzieści
Armia Józka, komuniści
Pora im do domu iść
Pakuj działa, wsiadaj w mig
Po co mówić o wolności
Skoro jeszcze mamy gości
I nie można ufać im
Zawsze mogą zrobić dym
Coś nie mogą stąd wyjechać
Każą jeszcze trochę czekać
Poczekajmy jeszcze rok
Znowu stworzą w Polsce rząd
Ja tam nie mam nic do ludzi
Ale mundur ich mnie nudzi
I nie mogę w Polsce znieść
Bolszewickich wojsk i cześć
Ja tam wszystkim dobrze życzę
Miejcie tak jak w Ameryce
Ale Polska to mój kraj
W Ameryce róbcie raj
Ja rozumiem ciebie Sasza
Ty tak lubisz tańczyć cha-cha
Ale wybacz bracie mój
Tańcz w Ibiecku taniec swój
Ja rozumiem ciebie Wania
Lubisz wypić bez śniadania
Lecz tu nie ma takich dróg
Byś po wódce jechać mógł
Bądźmy braćmi, przyjaciółmi
Ty u siebie a ja u mnie
Pozwól mi odwiedzać się
Wtedy ja zaproszę też
A na razie prawdę mówiąc
Te przyjaźnie trochę nużą
No bo co to jest za gość
Który nie chce jechać stąd
Siekiera, motyka, czarne Wołgi
Weśta stąd sowieckie czołgi
Siekiera, motyka, sierp i młot
Kiedy oni pójdą stąd
Siekiera, motyka, czarne Wołgi
Weśta stąd sowieckie czołgi
Siekiera, motyka, sierp i młot
Kiedy oni pójdą stąd
Siekiera, motyka, czarne Wołgi
Weśta stąd sowieckie czołgi
Siekiera, motyka, sierp i młot
Kiedy oni pójdą stąd
Siekiera, motyka, czarne Wołgi
Weśta stąd sowieckie czołgi
Siekiera, motyka, sierp i młot
Kiedy oni pójdą stąd
Marcha Kpn
Están en Brzeg y en Legnica
Autos, tanques, bolcheviques
Y yo no quiero que me proteja
El martillo y la hoz comunista
Nos cuidó durante cuarenta años
El ejército de Józek, comunistas
Es hora de que se vayan a casa
Empaca las armas, súbete rápido
¿Para qué hablar de libertad
Si aún tenemos visitantes?
Y no se les puede confiar
Siempre pueden armar un lío
No pueden irse de aquí
Dicen que hay que esperar un poco más
Esperemos un año más
De nuevo crearán un gobierno en Polonia
Yo no tengo nada contra la gente
Pero su uniforme me aburre
Y no puedo soportar en Polonia
Las tropas bolcheviques y su respeto
Yo les deseo lo mejor a todos
Tengan lo que tienen en América
Pero Polonia es mi país
En América hagan su paraíso
Yo te entiendo, Sasza
Te gusta bailar cha-cha
Pero perdona, hermano mío
Baila tu danza en Ibieck
Yo te entiendo, Wania
Te gusta beber sin desayunar
Pero aquí no hay caminos así
Para que puedas manejar después de beber
Seamos hermanos, amigos
Tú en tu casa y yo en la mía
Déjame visitarte
Entonces yo también te invitaré
Pero por ahora, a decir verdad
Estas amistades son un poco aburridas
Porque, ¿qué tipo de persona es
Que no quiere irse de aquí?
Hacha, azadón, Volgas negras
Llévense de aquí los tanques soviéticos
Hacha, azadón, hoz y martillo
¿Cuándo se irán de aquí?
Hacha, azadón, Volgas negras
Llévense de aquí los tanques soviéticos
Hacha, azadón, hoz y martillo
¿Cuándo se irán de aquí?
Hacha, azadón, Volgas negras
Llévense de aquí los tanques soviéticos
Hacha, azadón, hoz y martillo
¿Cuándo se irán de aquí?
Hacha, azadón, Volgas negras
Llévense de aquí los tanques soviéticos
Hacha, azadón, hoz y martillo
¿Cuándo se irán de aquí?