395px

Ten Stan

Sanah

​ten Stan

La-la-laj
Miły tak dla mnie twój cygara dym
W ciemnym szkle coś na dnie
I stary film
Miejski szyk i na żel włosy w tył
Taki styl, taki styl, mh, mh

Pamiętasz po imprezie Starbucks był, był
Zabrałeś mnie na kawę, niezły deal, deal
Gdzieś tam pisałam o tym znowu ty, ty
Tak patrzysz na mnie, że rumieńce kradniesz

A ja cię lubię
Aż za bardzo przez to myślę już o ślubie
O ślubie już
I mam nadzieję, że ty też
Mnie chcesz
Pachniesz jak wiosenny bez
Tak lubię cię, lubię cię jak
Na zabój tak
A ja cię lubię
Aż za bardzo przez to myślę już o ślubie
O ślubie już
I mam nadzieję, że ty też
Mnie chcesz
Pachniesz jak wiosenny bez
Tak lubię cię, lubię cię jak
Na zabój lubię

Całe dniе zapisuję twój obraz byś
W każdej chwili mógł w moim iPhonie być
Lubię gdy na gitarze podgrywasz mi
Taki styl, taki styl

Pamiętasz po imprеzie Starbucks był, był
Zabrałeś mnie na kawę, niezły deal, deal
Gdzieś tam pisałam o tym znowu ty, ty
Tak patrzysz na mnie, że rumieńce kradniesz

A ja cię lubię
Aż za bardzo przez to myślę już o ślubie
O ślubie już
I mam nadzieję, że ty też
Mnie chcesz
Pachniesz jak wiosenny bez
Tak lubię cię, lubię cię jak
Na zabój tak
Ja cię lubię
Aż za bardzo przez to myślę już o ślubie
O ślubie już
I mam nadzieję, że ty też
Mnie chcesz
Pachniesz jak wiosenny bez
Tak lubię cię, lubię cię jak
Na zabój lubię

Uu-uu
Czy odbiło mi, czy mi odbiło
Uu-uu
Tak miło mi się porobiło

A ja cię lubię
Aż za bardzo przez to myślę już o ślubie
O ślubie już
I mam nadzieję, że ty też
Mnie chcesz
Pachniesz jak wiosenny bez
Tak lubię cię, lubię cię jak
Na zabój tak
Ja cię lubię
Aż za bardzo przez to myślę już o ślubie
O ślubie już
I mam nadzieję, że ty też
Mnie chcesz
Pachniesz jak wiosenny bez
Tak lubię cię, lubię cię jak
Na zabój lubię

Ten Stan

La-la-laj
Tan agradable para mí tu humo de cigarro
En un vaso oscuro algo en el fondo
Y una película antigua
Estilo urbano y el cabello hacia atrás con gel
Ese estilo, ese estilo, mh, mh

¿Recuerdas después de la fiesta que fuimos a Starbucks, fuimos?
Me llevaste un café, buen trato, trato
En algún lugar escribí de nuevo sobre ti, tú
Me miras de tal manera que me robas el rubor

Y me gustas
Tanto que ya pienso en la boda
En la boda ya
Y espero que tú también
Me quieras
Hueles como la primavera sin fin
Así te quiero, te quiero tanto
Como para morir
Y me gustas
Tanto que ya pienso en la boda
En la boda ya
Y espero que tú también
Me quieras
Hueles como la primavera sin fin
Así te quiero, te quiero tanto
Como para morir

Todo el día escribo tu imagen para que
En cualquier momento puedas estar en mi iPhone
Me gusta cuando tocas la guitarra para mí
Ese estilo, ese estilo

¿Recuerdas después de la fiesta que fuimos a Starbucks, fuimos?
Me llevaste un café, buen trato, trato
En algún lugar escribí de nuevo sobre ti, tú
Me miras de tal manera que me robas el rubor

Y me gustas
Tanto que ya pienso en la boda
En la boda ya
Y espero que tú también
Me quieras
Hueles como la primavera sin fin
Así te quiero, te quiero tanto
Como para morir
Y me gustas
Tanto que ya pienso en la boda
En la boda ya
Y espero que tú también
Me quieras
Hueles como la primavera sin fin
Así te quiero, te quiero tanto
Como para morir

Uu-uu
¿Me volví loca o me volví loca?
Uu-uu
Me siento tan bien

Y me gustas
Tanto que ya pienso en la boda
En la boda ya
Y espero que tú también
Me quieras
Hueles como la primavera sin fin
Así te quiero, te quiero tanto
Como para morir
Y me gustas
Tanto que ya pienso en la boda
En la boda ya
Y espero que tú también
Me quieras
Hueles como la primavera sin fin
Así te quiero, te quiero tanto
Como para morir

Escrita por: Sanah