395px

Soneto LXXVII

Stanisław Sojka

Sonet LXXVII

Zwierciadło powie jak twa piękność minie
Zegar jak cenne minuty marnujesz
A pusta karta twe myśli odbije
Takiej nauki z tej księgi skosztujesz
Ze zmarszczek tu zwierciadło ukaże
Grobu otwarte wspomnienie sie rodzi
Mówi wskazówka gdy mknie po zegarze ,
Że ku wieczności czas zmyka jak złodziej
Spójrz co w pamięci twojej się nie mieści
Powierz tym kartom a one odkryją,
Że te zrodzone z twego mózgu dzieci
W myślę twoim nowym życiem żyją
Spójrz a z nich każda ci za to zapłaci
Zyskasz a księgę to wielce wzbogaci.

Soneto LXXVII

El espejo dirá cómo tu belleza pasará
El reloj como minutos valiosos desperdicias
Y en una página en blanco tus pensamientos se reflejarán
De esta lección de este libro probarás
Que las arrugas aquí el espejo revelará
La tumba abierta recuerdos da a luz
La manecilla habla mientras avanza por el reloj,
Que hacia la eternidad el tiempo escapa como un ladrón
Mira lo que en tu memoria no cabe
Confía en estas cartas y ellas descubrirán
Que estos hijos nacidos de tu mente
En tu pensamiento vivirán una nueva vida
Mira y cada uno de ellos te lo agradecerá
Ganarás y el libro en gran medida enriquecerá.

Escrita por: