395px

Sin Velos

Urszula

Bez Toastów

Bez obrączek i strat
Bez toastów i świec
Bez obietnic i kłamstw
Płonę każdym tym dniem

Miłość z tobą to blues
Bez znaczenia ten wstyd
Inną twarz ma ten luz
Nie ma miejsca na łzy

Nie chcę mieć welonu
Po co w to grać
Koronkowa sieć
Siebie podaruj nie pozwól mi spać

Nie chcę mieć welonu
Zaufaj mi
Będzie jak ma być
Pod gołym niebem cudowne mam sny

Waniliowy ma smak
Dotyk dłoni i warg
Jest muzyką ten bieg
Jest kapłanem ten wiatr

Mali prorocy cnót
Rzucą klątwę na drzwi
Nie mów nic to jest blues
Niech tak będzie, niech brzmi

Nie chcę mieć welonu
Po co w to grać
Koronkowa sieć
Siebie podaruj nie pozwól mi spać

Nie chcę mieć welonu
Zaufaj mi
Będzie jak ma być
Pod gołym niebem cudowne mam sny

W dół, w górę
W dół, w górę
Lećmy bez tchu
Do raju, bo piekło zajęte już

W dół, w górę
W dół, w górę
Na parę chwil
Nie licząc tygodni
Nie licząc dni

W dół, w górę
W dół, w górę
Lećmy bez tchu
Do raju, bo piekło zajęte już

W dół, w górę
W dół, w górę
Na parę chwil
Nie licząc tygodni
Nie licząc dni

Sin Velos

Sin anillos ni pérdidas
Sin brindis ni velas
Sin promesas ni mentiras
Ardo con cada uno de estos días

El amor contigo es un blues
No importa esta vergüenza
Este desahogo tiene otra cara
No hay lugar para lágrimas

No quiero un velo
¿Para qué jugar a eso?
Una red de encaje
Regálame a mí, no me dejes dormir

No quiero un velo
Confía en mí
Todo será como debe ser
Bajo el cielo abierto tengo sueños hermosos

Sabe a vainilla
El toque de manos y labios
Es música esta carrera
Es sacerdote este viento

Pequeños profetas de virtudes
Echarán una maldición a la puerta
No digas nada, esto es un blues
Que así sea, que suene

No quiero un velo
¿Para qué jugar a eso?
Una red de encaje
Regálame a mí, no me dejes dormir

No quiero un velo
Confía en mí
Todo será como debe ser
Bajo el cielo abierto tengo sueños hermosos

Abajo, arriba
Abajo, arriba
Volemos sin aliento
Al paraíso, porque el infierno ya está ocupado

Abajo, arriba
Abajo, arriba
Por un par de momentos
Sin contar semanas
Sin contar días

Abajo, arriba
Abajo, arriba
Volemos sin aliento
Al paraíso, porque el infierno ya está ocupado

Abajo, arriba
Abajo, arriba
Por un par de momentos
Sin contar semanas
Sin contar días

Escrita por: Tomasz Zeliszewski