Ballada dla śpiącej królewny
Ile spała nie wie nikt
Kolejne wiosny omijały ją
Tyle nocy, tyle dni
Nie było jej dla świata
Odkąd rzucił na nią czar
Zapomniała kim naprawdę jest
Dzisiaj budzi się
A ja śpiewam jej
Płacz, płacz
Niech popłyną strumieniami twoje łzy
Płacz, płacz
Za te wszystkie noce, za te wszystkie dni
Płacz, płacz
W słonym deszczu umyj oczy z resztek snu
Już dobrze jest, dobrze już
Teraz sama dziwi się
Jak tak mogła przespać życia pół
Co takiego było w nim
Że nic nie chciała więcej?
Trzy sukienki, kilka zdjęć
To wszystko, co dziś ma z miłości tej
Oto budzi się
A ja śpiewam jej
Płacz, płacz
Niech popłyną strumieniami twoje łzy
Płacz, płacz
Za te wszystkie noce, za te wszystkie dni
Płacz, płacz
W słonym deszczu umyj oczy z resztek snu
Już dobrze jest, dobrze już
Balada para la princesa dormida
Nadie sabe cuánto durmió
Las primaveras la pasaron de largo
Tantas noches, tantos días
No estaba para el mundo
Desde que le lanzó un hechizo
Olvidó quién es en realidad
Hoy se despierta
Y yo le canto
Llora, llora
Deja que fluyan tus lágrimas como ríos
Llora, llora
Por todas esas noches, por todos esos días
Llora, llora
Lava tus ojos con el salado de la lluvia
Ya está bien, ya está bien
Ahora se sorprende
De cómo pudo dormir la mitad de su vida
¿Qué había en él
Que no quería nada más?
Tres vestidos, algunas fotos
Eso es todo lo que hoy tiene de ese amor
Aquí se despierta
Y yo le canto
Llora, llora
Deja que fluyan tus lágrimas como ríos
Llora, llora
Por todas esas noches, por todos esos días
Llora, llora
Lava tus ojos con el salado de la lluvia
Ya está bien, ya está bien
Escrita por: Anita Lipnicka