Bezsenna Noc
Ta noc bezsenna, długa
Nieruchomo patrzy we mnie
Czeka za oknem, stoi w żałobie
Zegar mnie do snu: Tik, tak
Tak namawia potajemnie
A ja nie zasnę, co na to zrobię
Że myślę tylko o tym, co nie wróci mi
O wszystkim co najgorzej serce smuci mi
O chwilach, które szczęściu nie liczyły się
O słowach co w melodię zamieniły się
A noc bezsenna, długa
W dłoniach ma różaniec z żelu
Czeka za oknem, stoi w żałobie
Myślę tylko o tym, co nie wróci mi
O wszystkim co najbardziej serce smuci mi
O chwilach, które szczęściu nie liczyły się
O słowach co w melodię zamieniły się
Która godzina? Pierwsza, druga, trzecia, czwarta?
A ja myślę półprzytomnie
Czy ty tej nocy też myślisz o mnie
Noche Insomne
Esta noche insomne, larga
Fija su mirada en mí
Espera afuera, está de luto
El reloj me llama a dormir: Tic, tac
Así me incita en secreto
Y yo no puedo dormir, ¿qué puedo hacer?
Que solo pienso en lo que no volverá a mí
En todo lo que más duele a mi corazón
En momentos que no contaron para la felicidad
En palabras que se convirtieron en melodía
Y la noche insomne, larga
En mis manos tengo un rosario de gel
Espera afuera, está de luto
Solo pienso en lo que no volverá a mí
En todo lo que más duele a mi corazón
En momentos que no contaron para la felicidad
En palabras que se convirtieron en melodía
¿Qué hora es? ¿La una, dos, tres, cuatro?
Y yo pienso medio aturdido
¿Tú también piensas en mí esta noche?
Escrita por: Marian Hemar