395px

Historia de Invierno

Armia

Opowieść Zimowa

Jest w lesie ptak, na wieży dzwon
Jest w lesie ptak, na wieży dzwon
Jak dotąd tylko ja, jak dotąd tylko Ty
Jak warto żyć, gdy serce drży
W zimową noc niech nie wie nic Zły
Czy ryby jeszcze drżą w oceanie
Czy wiatr się zrywa czy bije dzwon
Czy przyjdziesz znów, daleko stąd
Czy będę jeszcze Twoim przyjacielem
I skąd ten blask, ten w dali ptak
Skąd w białej mgle zniszczony płaszcz
Nie mogę znieść,
Nie mogę ci nic powiedzieć

Pustynia śpi, zabija świat
Pustynia śpi, zabija świat
Jak cicho obok nas, jak cicho tu i tam
I niemy krzyk, gdy serce drży
W zimową noc niech nie wie nic Zły

Czy ryby jeszcze drżą w oceanie
Czy wiatr się zrywa, czy bije dzwon
Czy przyjdziesz znów daleko stąd
Czy będę jeszcze Twoim przyjacielem
I gdzie ten świat, za którym się
Nie goni nawet i we śnie
Nie mogę ci nic powiedzieć
Nie mogę ci nic powiedzieć

Tyle co nic, tyle co nic
W długą zimową noc

Uśmiech na dnie, głupiec na chmurze
Uśmiech na dnie, głupiec na chmurze
Trzy bajki jeszcze raz
Trzy bajki cały czas
Niech bestia śpi, gdy serce drży
W zimową noc niech nie wie nic Zły

Tyle co nic, tyle co nic
W długą zimową noc

Historia de Invierno

En el bosque hay un pájaro, una campana delgada
En el bosque hay un pájaro, una campana delgada
Hasta ahora solo yo, hasta ahora solo tú
Qué vale la pena vivir, cuando el corazón tiembla
En la noche de invierno, que nadie sepa nada
Si los peces aún nadan en el océano
Si el viento se levanta o suena la campana
Si volverás, lejos de aquí
Si seguiré siendo tu amigo
Y de dónde viene ese brillo, ese pájaro en la distancia
De dónde en la niebla blanca un abrigo destrozado
No puedo soportarlo,
No puedo decirte nada

El desierto duerme, mata al mundo
El desierto duerme, mata al mundo
Qué silencio cerca de nosotros, qué silencio aquí y allá
Y un grito mudo, cuando el corazón tiembla
En la noche de invierno, que nadie sepa nada

Si los peces aún nadan en el océano
Si el viento se levanta, o suena la campana
Si volverás lejos de aquí
Si seguiré siendo tu amigo
Y dónde está ese mundo, por el que suspiras
Que ni siquiera persigue ni en sueños
No puedo decirte nada
No puedo decirte nada

Tan solo nada, tan solo nada
En la larga noche de invierno

Una sonrisa en el fondo, un tonto en la nube
Una sonrisa en el fondo, un tonto en la nube
Tres cuentos una vez más
Tres cuentos todo el tiempo
Que la bestia duerma, cuando el corazón tiembla
En la noche de invierno, que nadie sepa nada

Tan solo nada, tan solo nada
En la larga noche de invierno

Escrita por: Ski / T. Budzy