Taka Warszawa
Nie dogoni mnie
Nie dogonie jej (śmiało!)
Kiedy tak
Zrywa sie nad ranem
Czasem budzi mnie
Ginę w niej jak cień
W końcu to
Całkiem duże (miasto)
Tak jak ja
Może kochać, nienawidzieć
Tak jak ja
Potrzebuje czułych słów
Mówię tak (mówię, mówię)
Mówię nie (mówię, mówię)
Bywa, że (bywa, bywa)
Czasem jestem dziwna
Jak to miasto
Kiedy pierwszy raz
Przytuliła mnie
Czułam się
Jakby była dzieckiem
Dzisiaj świat
Mogę zamknąc w jednej dłoni
Lecz nigdy już
Nie zapomnę tamtych łez (łez, łez)
Mówię tak (mówię, mówię)
Mówię nie (mówię, mówię)
Bywa, że (bywa, bywa)
Czasem jestem dziwna
Jak to miasto
Mówię tak
Mówię nie
Bywa, że (bywa, bywa)
Czasem jestem dziwna
Jak to miasto
Mówię tak (mówię, mówię)
Mówię nie (mówię, mówię)
Bywa, że (bywa, bywa)
Czasem jestem dziwna
Jak to miasto
Mówię tak (mówię, mówię)
I czasami mówię (nie, mówię, mówię)
Bywa, że (bywa, bywa)
Czasem jestem dziwna
Jak to miasto
Taka Varsovia
No me alcanzará
No la alcanzaré (¡con confianza!)
Cuando así
Se rompe al amanecer
A veces me despierta
Me pierdo en ella como una sombra
Al final es
Una ciudad bastante grande
Así como yo
Puede amar, odiar
Así como yo
Necesita palabras tiernas
Digo sí (digo, digo)
Digo no (digo, digo)
A veces (a veces, a veces)
A veces soy rara
Como esta ciudad
Cuando la primera vez
Me abrazó
Me sentí
Como si fuera una niña
Hoy el mundo
Puedo cerrarlo en una mano
Pero nunca olvidaré
Aquellas lágrimas (lágrimas, lágrimas)
Digo sí (digo, digo)
Digo no (digo, digo)
A veces (a veces, a veces)
A veces soy rara
Como esta ciudad
Digo sí
Digo no
A veces (a veces, a veces)
A veces soy rara
Como esta ciudad
Digo sí (digo, digo)
Digo no (digo, digo)
A veces (a veces, a veces)
A veces soy rara
Como esta ciudad
Digo sí (digo, digo)
Y a veces digo (no, digo, digo)
A veces (a veces, a veces)
A veces soy rara
Como esta ciudad