Jest Wszystko Tak Samo, a Jednak Nie Tak.
Już cienie wpełzają od drzewa w południe
Powietrze nad ziemią faluje i drga
Znów zegar zapomniał wydzwonić dwunastą
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak
Czas utknął w pół drogi jak człowiek zmęczony
W gałęziach z westchnieniem zatrzymał się wiatr
Tak samo jak wtedy, tak samo jak wtedy
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak
Iskrami rumianku dopala się trawa
A we mnie wspomnienie nie gaśnie, lecz trwa
I wracam, unosząc Twój obraz w pamięci
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak
Todo es igual, pero no tanto.
Ya las sombras se arrastran del árbol al mediodía
El aire sobre la tierra ondula y tiembla
De nuevo el reloj olvidó marcar las doce
Todo es igual, pero no tanto
El tiempo se quedó a medias como un hombre cansado
En las ramas, con un suspiro, se detuvo el viento
Igual que antes, igual que antes
Todo es igual, pero no tanto
Todo es igual, pero no tanto
Con chispas de manzanilla se quema la hierba
Y en mí el recuerdo no se apaga, sino que persiste
Y regreso, llevando tu imagen en la memoria
Todo es igual, pero no tanto
Todo es igual, pero no tanto
Escrita por: Krzysztof Dzikowski, Tomasz Bielski