395px

Día de mala suerte

Czerwone Gitary

Pechowy dzień

Pechowy dzień, pechowy dzień
Gdy od początku wszystko się UKłada źle
Tak jakby drogę przeciął rwącej rzeki prąd
A z oczu znikł bezpieczny ląd

Ktoś rzucił czar i urok zły
Mój Anioł Stróż na miękkiej chmurze smacznie śpi
A Twoje ślady zatarł roztargniony wiatr
I szczęścia brak, tak bardzo brak

Bo moje szczęście jest w pobliżu dłoni Twych
I oczu, i oczu
Przychodzi czasem bardzo cicho w moje sny
Z pomocą, z pomocą
Zostawia przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów
Twe imię, Twe imię
Od zmierzchu do rana
Nie grozi mi nocny chłód

Pechowy dzień, pechowy dzień
Na pewno kiedyś przecież musi skończyć się
Na środek Twojej drogi rzucę bukiet róż
Nie miniesz go, nie miniesz już

Bo moje szczęście jest w pobliżu dłoni Twych
I oczu, i oczu
Przychodzi czasem bardzo cicho w moje sny
Z pomocą, z pomocą
Zostanie przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów
Twe imię, Twe imię
Od rana do rana
Nie będzie nam groził chłód

Día de mala suerte

Día de mala suerte, día de mala suerte
Cuando desde el principio todo sale mal
Como si el río furioso cortara el camino
Y de mis ojos desapareciera la tierra segura

Alguien lanzó un hechizo y un mal encanto
Mi Ángel de la Guarda duerme a pierna suelta en una nube
Y el viento distraído borró tus huellas
Y la falta de felicidad, sí, falta mucho

Porque mi felicidad está cerca de tus manos
Y de tus ojos, y de tus ojos
A veces llega muy calladita en mis sueños
Con ayuda, con ayuda
Deja junto a mí las palabras más cálidas de todas
Tu nombre, tu nombre
Desde el atardecer hasta la mañana
No me amenaza el frío nocturno

Día de mala suerte, día de mala suerte
Seguramente algún día esto tendrá que terminar
En medio de tu camino lanzarè un ramo de rosas
No lo pasarás de largo, no lo pasarás ya

Porque mi felicidad está cerca de tus manos
Y de tus ojos, y de tus ojos
A veces llega muy calladita en mis sueños
Con ayuda, con ayuda
Se quedará junto a mí las palabras más cálidas de todas
Tu nombre, tu nombre
Desde la mañana hasta la mañana
No nos amenazará el frío

Escrita por: Jadwiga Has