395px

Una vez al año

Czerwone Gitary

Raz do roku

A gdy w podróż
Przyjdzie ruszyć tam
Zgaszę lampę
I popłynę w dal

Za horyzont
Hen daleko stąd
Żeby odkryć
Swój szczęśliwy ląd

Jednak zimą
Kiedy spadnie śnieg
Kupię bilet
Na znajomy brzeg

I nieważne
Gdzie mnie rzuci los
Zawsze wrócę
Do rodzinnych stron

Refren
Raz do roku
Tylko raz
Noc grudniowa
Wciąż zaprasza na kolędę

Nim się zbudzi
Pierwsza z gwiazd
W ciepłym domu
Przy choince z Wami będę

Święta, Święta
Jak z pięknego snu
Tyle życzeń
I tyle dobrych słów

Niepokoje
Skryje biały puch
My przy sobie
I ze sobą znów

Raz do roku
Tylko raz
Noc grudniowa
Wciąż zaprasza na kolędę

Nim się zbudzi
Pierwsza z gwiazd
W ciepłym domu
Przy choince z Wami będę

W plątaninie dróg
Przeciw wiatrom gnać
Przez zawiany skwer
Przez zimowe, śpiące zaspy

Zza najdalszych mórz
I odległych miejsc
By zdążyć na czas
By zdążyć na czas

Refren
Raz do roku
Tylko raz
Noc grudniowa
Wciąż zaprasza na kolędę

Nim się zbudzi
Pierwsza z gwiazd
W ciepłym domu
Przy choince z Wami będę

Święta, Święta
Jak z pięknego snu
Tyle życzeń
I tyle dobrych słów

Tuż po zmroku
W miejscu stanie świat
I przy świecach
Usiądziemy
Jak za dawnych lat

Una vez al año

Y cuando llegue
El momento de partir
Apagaré la luz
Y me iré lejos

Más allá del horizonte
Bien lejos de aquí
Para descubrir
Mi tierra feliz

Sin embargo en invierno
Cuando caiga la nieve
Comprarè un boleto
Hacia la orilla conocida

Y no importa
Dónde me lleve el destino
Siempre volveré
A mi tierra natal

Estribillo
Una vez al año
Solo una vez
La noche de diciembre
Siempre invita a la villancico

Antes de que despierte
La primera estrella
En un hogar cálido
Junto al árbol estaré con ustedes

Navidad, Navidad
Como de un hermoso sueño
Tantas bendiciones
Y tantas buenas palabras

Las inquietudes
Las cubrirá el blanco manto
Nosotros juntos
Y de nuevo con nosotros

Una vez al año
Solo una vez
La noche de diciembre
Siempre invita a la villancico

Antes de que despierte
La primera estrella
En un hogar cálido
Junto al árbol estaré con ustedes

En la maraña de caminos
Corriendo contra el viento
A través de la plaza nevada
Por las nevadas y dormidas acumulaciones

Desde los mares más lejanos
Y de lugares distantes
Para llegar a tiempo
Para llegar a tiempo

Estribillo
Una vez al año
Solo una vez
La noche de diciembre
Siempre invita a la villancico

Antes de que despierte
La primera estrella
En un hogar cálido
Junto al árbol estaré con ustedes

Navidad, Navidad
Como de un hermoso sueño
Tantas bendiciones
Y tantas buenas palabras

Justo después del anochecer
El mundo se detendrá
Y junto a las velas
Nos sentaremos
Como en los viejos tiempos

Escrita por: Łukasz Kleszowski