395px

Niño

Edyta Bartosiewicz

Dziecko

Tuż przed południem spotkałam go w parku
Zgarbiony z zimna drżał
Resztkami chleba karmił łabędzie
I zdawał się mówić mi tak
Och dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja

Patrzyłam na niego jak rozciera swe ręce
I szybciej tętniła mi skroń
I przyszło mi na myśl że przecież nic nie wiem
O ludziach takich jak on
Och dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja

Wczoraj widziałam jak tłum gapiów gęstniał
Pomóc nie mógł już nikt
Spokojne miał rysy gdy przy nim uklękłam
Płakałam tak bliski mi był
Och dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja

Teraz płynie niezwykłym zaprzęgiem
Do nieba wiezie go
Sześć par łabędzi
Ostatni mu oddaje hołd

Niño

Justo antes del mediodía lo encontré en el parque
Encogido de frío temblaba
Con las migajas de pan alimentaba a los cisnes
Y parecía decirme así
Oh niño, si tan solo hubieras vivido tanto como yo

Lo miraba mientras se frotaba las manos
Y mi sien latía más rápido
Y se me ocurrió que en realidad no sé nada
De personas como él
Oh niño, si tan solo hubieras vivido tanto como yo

Ayer vi cómo la multitud de curiosos se hacía más densa
Ya nadie podía ayudar
Tenía un rostro sereno cuando me arrodillé a su lado
Lloré, tan cercano me era
Oh niño, si tan solo hubieras vivido tanto como yo

Ahora avanza con un extraño carruaje
Hacia el cielo lo lleva
Seis pares de cisnes
El último le rinde homenaje

Escrita por: Edyta Bartosiewicz