395px

Nube

Gorniak Edyta

Obłok

Czasem są takie dni, kiedy smutek szepcze
Nie ma też w sercu mym ulubionych fraz
W takie dni modlitw mych wiatr unosić nie chce
W myślach i w oczach tkwi przyczajony strach

Lecz nagle ktoś mój uchwycił wzrok, zostaliśmy
Sami
I uśmiechnął się jak nie robi tego nikt
A oczom, co często szare są i okryte łzami

Oddal blask i jak lekki obłok znikł

A tak bardzo

Wyśpiewać chcę
Na palcach wytańczyć chcę
Me serce jak dziecka śmiech radością pełne
I cale miłością drży
Chcę oddać to, co w nim tkwi
Więc proszę ciesz się ze mną chociaż dziś

Tak bardzo
Wyśpiewać chcę
Na palcach wytańczyć chcę
Nie będzie juz smutku cień oplatał szczęścia
Przede mną słoneczne dni
Chcę dzielić tę radość z kimś
Więc proszę ciesz się ze mną chociaż Ty

Mija czas w kroplach dni pod zasłona deszczu
A mój płaszcz chłodu serc nie odpędzi znów
Czasem brak tylu sił, by ten smutek przemóc
Nawet sny płaczą, bo w wyobraźni wiele luk

Lecz nagle ktoś mój uchwycił wzrok, zostaliśmy
Sami

Nube

A veces hay días así, cuando la tristeza susurra
No hay en mi corazón frases que me gusten
En esos días el viento no quiere llevar mis oraciones
En mis pensamientos y en mis ojos acecha el miedo

Pero de repente alguien atrapó mi mirada, nos quedamos
Solos
Y sonrió como nadie lo hace
Y a mis ojos, que a menudo son grises y cubiertos de lágrimas

Aleja el brillo y como una ligera nube desapareció

Y tanto

Quiero cantar
Quiero bailar de puntitas
Mi corazón lleno de alegría como la risa de un niño
Y tiemblo de amor
Quiero dar lo que hay en él
Así que por favor, disfruta conmigo aunque sea hoy

Tanto
Quiero cantar
Quiero bailar de puntitas
No habrá más sombras de tristeza que envuelvan la felicidad
Delante de mí días soleados
Quiero compartir esta alegría con alguien
Así que por favor, disfruta conmigo aunque seas tú

El tiempo pasa en gotas de días bajo el velo de la lluvia
Y mi abrigo de frío no ahuyentará de nuevo los corazones
A veces falta tanta fuerza para vencer esta tristeza
Incluso los sueños lloran, porque en la imaginación hay muchos vacíos

Pero de repente alguien atrapó mi mirada, nos quedamos
Solos