395px

Todo da igual, si sol o lluvia

Gorniak Edyta

Wszystko jedno, czy słońce, czy deszcz

Rano czekam na wieczór
Nocą czekam na dzień
W grudniu czekam na lipiec
Za to w maju na śnieg
Myślisz znów o odjeździe
Czy zostajesz tu, bo
Coś wydarzy się wreszcie
Sama nie wiem już co?
Tylko czuję, że teraz
To nieważne już jest
Wszystko jedno, czy słońce, czy deszcz

Już nie marzysz o sławie
Już się nigdzie nie spieszysz
Wszystkich lubisz
No, prawie
Każdą chwilą się cieszysz
Każdą chwilę zatrzymam
Żeby się nie kończyła
Nie kończyła
To podobno nazywa się miłość

Na podziemnym peronie
Znam dokładnie swój cel
Będziesz jechać w tę stronę
Którą on wybrać chce
Gdy wysiądzie na stacji
Ty zostaniesz z nim tu
Zanim żegnać się zacznę
Chcesz zobaczyć go znów
A na dworze
No właśnie?
Niech się dzieje, co chcesz
Wszystko jedno, czy słońce, czy deszcz

Już nie marzysz o sławie
Już się nigdzie nie spieszysz
Ty go kochasz
No, prawie
Każdą chwilą się cieszysz
Każdą chwilę zatrzymam
Żeby się nie kończyła
Nie kończyła
Jeśli miejsce przy sobie
Choćby małe mi da
Może kiedyś mu powiem
Że to cały mój świat
Ty nazwałaś to miłość
I mów sobie, co chcesz
Ja zwyczajnie go kocham
Tak jak słońce, jak deszcz

Todo da igual, si sol o lluvia

En la mañana espero la noche
En la noche espero el día
En diciembre espero julio
Y en mayo, la nieve
¿Piensas otra vez en irte?
¿O te quedas aquí, porque
Algo va a pasar al fin?
Ya no sé qué pensar
Solo siento que ahora
Ya no importa más
Todo da igual, si sol o lluvia

Ya no sueñas con la fama
Ya no te apuras por nada
A todos les caes bien
Bueno, casi
Disfrutas cada momento
Cada instante lo detengo
Para que no se acabe
No se acabe
Eso supuestamente se llama amor

En el andén subterráneo
Conozco bien mi destino
Irás en la dirección
Que él quiera elegir
Cuando baje en la estación
Tú te quedarás aquí
Antes de que empiece a despedirme
¿Quieres verlo otra vez?
Y afuera
¿Y qué?
Que pase lo que tenga que pasar
Todo da igual, si sol o lluvia

Ya no sueñas con la fama
Ya no te apuras por nada
Tú lo amas
Bueno, casi
Disfrutas cada momento
Cada instante lo detengo
Para que no se acabe
No se acabe
Si me da un lugar a su lado
Aunque sea pequeño
Quizás algún día le diga
Que él es todo mi mundo
Tú lo llamaste amor
Y di lo que quieras
Yo simplemente lo amo
Como al sol, como a la lluvia