395px

Dumka pour Deux Cœurs (Duet Avec M.SzczeNiak)

Gorniak Edyta

Dumka Na Dwa Serca (Duet With M.SzczeNiak)

Mój sokole chmurnooki
Pytaj o mnie
Gór wysokich
Pytaj o mnie

Lasów mądrych
I uwolnij mnie
Mój sokole, mój przejrzysty
Pytaj o mnie

Jak mam pyta gwiazd w niebiosach?
S zazdrosne o Twj posag
O mioci cztery skrzynie
I o dobro Tw
Mj miy!

Nurtów bystrych
Pytaj o mnie
Kwiatów polnych
I uwolnij mnie, mój miły

Jak mam pytać gwiazd w niebiosach
Są zazdrosne o Twój posag
O miłości cztery skrzynie
I o dobroć Twą, mój miły

Jak mam pytać innych kobiet?
Serce me odkryją w Tobie
I choć wiedzą
Nie powiedzą
Nie odnajdę Cię

Mój sokole gromowładny
Pytaj o mnie stepów sławnych
Pytaj tych burzanów wonnych
I uwolnij mnie

Przez kurhany spopielałe
Przez chutory w ogniu całe
Snu już nie znam
Step odmierzam
Mój miły

Jakże pytać mam księżyca?
On się kocha
W Twych źrenicach
Słońce zgoni, step zasłoni
Nie odnajdę Cię
Mój miły

Jakże pytać mam Kozaka?
Co na miłość chorą zapadł
On by z żalu świat podpalił
Gdyby stracił Cię
Mnie

Jakże pytać mam księżyca?
On się kocha
W Twych źrenicach
Słońce zgoni, step zasłoni

Nie odnajdziesz mnie
My wpatrzeni, zasłuchani
Tak współcześni aż do granic
W ciemnym kinie, po kryjomu
Ocieramy łzę

Dumka pour Deux Cœurs (Duet Avec M.SzczeNiak)

Mon faucon aux yeux sombres
Demande-moi
Des montagnes hautes
Demande-moi

Des forêts sages
Et libère-moi
Mon faucon, mon clair
Demande-moi

Comment demander aux étoiles dans les cieux ?
Elles sont jalouses de ta dot
De l'amour, quatre coffres
Et de ta bonté
Mon chéri !

Des rivières vives
Demande-moi
Des fleurs des champs
Et libère-moi, mon doux

Comment demander aux étoiles dans les cieux
Elles sont jalouses de ta dot
De l'amour, quatre coffres
Et de ta bonté, mon doux

Comment demander aux autres femmes ?
Mon cœur se dévoile en toi
Et même si elles savent
Elles ne le diront pas
Je ne te retrouverai pas

Mon faucon au tonnerre
Demande-moi des steppes célèbres
Demande ces joncs parfumés
Et libère-moi

À travers les tumulus calcinés
À travers les hameaux en feu
Je ne connais plus le sommeil
Je mesure la steppe
Mon doux

Comment demander à la lune ?
Elle est amoureuse
De tes pupilles
Le soleil chassera, la steppe cachera
Je ne te retrouverai pas
Mon doux

Comment demander au cosaque ?
Qui est tombé malade d'amour
Il mettrait le monde en feu
S'il te perdait
Moi

Comment demander à la lune ?
Elle est amoureuse
De tes pupilles
Le soleil chassera, la steppe cachera

Tu ne me retrouveras pas
Nous, captivés, à l'écoute
Si modernes jusqu'aux limites
Dans un cinéma sombre, en cachette
Nous essuyons une larme

Escrita por: Jacek Antoni Cygan, Krzesimir Marcin Dębski