395px

Cristales

Gorniak Edyta

Szyby

I nikt nie powiedział zostań

Pytają wszyscy, skąd jesteś i co robisz
To im wystarczy, że imię jakieś masz
Nie próbuj opowiadać i mówić im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widzą twarz

Myślałam wtedy, że nie ma na co czekać
Czas szybko mija, a życie jedno jest
To nie był łatwy gest, mówili, że uciekam
Z biletem w dłoni, w jedną stronę rejs

Co dzień ta sama zabawa się zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty

Zostałam sama, więc piszę długie listy
Pieniędzy nie mam, zbyt mało jeszcze wiem
Poznaję dużo słów, rozumiem prawie wszystko
A świat wygląda, jakby był za szkłem

Codziennie rano przez brudne patrząc okno
Próbuję wierzyć, że przetrze się ta mgłą
Że będę mogła znów naprawdę czegoś dotknąć
I cud się stanie - zniknie tafla szkła

Co dzień ta sama zabawa się zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty

Więc odeszłam

Cristales

Y nadie dijo quédate

Todos preguntan, de dónde eres y qué haces
Les basta con que tengas un nombre
No intentes contarles y hablarles de ti
Porque en lugar de ti, ellos ven un rostro

Pensé en ese momento que no había nada que esperar
El tiempo pasa rápido, y solo hay una vida
No fue un gesto fácil, decían que huía
Con un boleto en mano, un viaje de ida

Cada día comienza la misma diversión
Y recuerda tus sueños infantiles
Quieres romper la superficie del cristal, pero se dobla
Y ahí están todos, y enfrente - tú

Me quedé sola, así que escribo largas cartas
No tengo dinero, aún sé muy poco
Conozco muchas palabras, entiendo casi todo
Y el mundo se ve como si estuviera tras el cristal

Cada mañana mirando por la ventana sucia
Intento creer que esta niebla se despejará
Que podré volver a tocar algo de verdad
Y un milagro sucederá - desaparecerá la superficie del cristal

Cada día comienza la misma diversión
Y recuerda tus sueños infantiles
Quieres romper la superficie del cristal, pero se dobla
Y ahí están todos, y enfrente - tú

Así que me fui