Zazdroszczę ci
Zazdroszczę ci
Wspólnie z nim spędzonych chwil
Czułych słów, pocałunków
Też kiedyś byłam z kimś
Też kiedyś był ktoś bliski mi
Lecz to co szczêœciem jest
Trwa zbyt krótko
Zazdroszczę ci
Rozstań i powrotów
Gdy miejsca wciąż jest dość
Na płacz i śmiech
Też kiedyś czułam tak jak ty
Dziś otulona wspomnieniami
Przyglądam się
Jak zapada zmierzch
Wsłuchaj się
W niezwykłą tę rozmowę liści
Co spadają z drzew
Każdy z nich opowiada swą historię
O szczęściu co skończyło się
Te tengo envidia
Te tengo envidia
Por los momentos que pasaste con él
Por las palabras tiernas, los besos
Yo también estuve con alguien
Yo también tuve a alguien cercano
Pero lo que es la felicidad
Dura muy poco
Te tengo envidia
Por las despedidas y los regresos
Cuando aún hay espacio suficiente
Para llorar y reír
Yo también sentí lo que sientes tú
Hoy, envuelta en recuerdos
Observo
Cómo cae el crepúsculo
Escucha
Esta conversación extraordinaria de las hojas
Que caen de los árboles
Cada una cuenta su historia
Sobre la felicidad que se acabó