395px

La longitud del sonido de la soledad

Myslovitz

Dlugosc dzwieku samotnosci

I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga, którą znam
Którą ja wybrałem sam

Tak, zawsze genialny
Idealny muszę być
I muszę chchieć, super luz i już
Setki bzdur i już, to nie ja

I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga, którą znam
Którą ja wybrałem sam

Wiesz, lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę

I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga, którą znam
Którą ja wybrałem sam

Noc, a nocą gdy nie śpie
Wychodzę choć nie chcę spojrzeć na
Chemiczny świat, pachnący szarością
Z papieru miłością, gdzie ty i ja
I jeszcze ktoś, nie wiem kto
Chciałby tak przez kilka lat
Zbyt zachłannie i trochę przesadnie
Pobyć chwile sam, chyba go znam

I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga, którą znam
Którą ja wybrałem sam

La longitud del sonido de la soledad

Y aun cuando esté solo
No cambiaré, este no es mi mundo
Ante mí, el camino que conozco
El que elegí por mi cuenta

Sí, siempre genial
Debo ser perfecto
Y debo querer, súper relajado y ya
Cientos de tonterías y ya, no soy yo

Y aun cuando esté solo
No cambiaré, este no es mi mundo
Ante mí, el camino que conozco
El que elegí por mi cuenta

Sabes, me gustan las noches
Me gusta esconderme por un tiempo
Y de alguna manera, de forma antinatural
Un poco exageradamente, estar solo
Subir a un árbol y mirar al cielo
Tan común, solo que
Aquí también sé una vez más
No tengo oportunidad de ser quien quiero ser

Y aun cuando esté solo
No cambiaré, este no es mi mundo
Ante mí, el camino que conozco
El que elegí por mi cuenta

Noche, y en la noche cuando no duermo
Salgo aunque no quiera a mirar
El mundo químico, oliendo a gris
Con amor de papel, donde tú y yo
Y alguien más, no sé quién
Querría así por unos cuantos años
Demasiado ávidamente y un poco exageradamente
Estar solo por un momento, creo que lo conozco

Y aun cuando esté solo
No cambiaré, este no es mi mundo
Ante mí, el camino que conozco
El que elegí por mi cuenta

Escrita por: