Durna 6, Mądra 11
Mamy oczy otwarte szeroko
Usta też, niczym ptaki
Jesteśmy cholernie głodni
Głodne są nasze noże
Ci z bogatej dzielnicy
Mówią o nas "wariaci"
Mamy niebieskie kotwice na rękach
Targamy nudę ze szklanki
Strzały na naszym podwórku nie dziwią nikogo
Nieruchomo tkwią w oknach firanki
Może jesteśmy dobrzy
Może jesteśmy źli
Pewnie jesteśmy całkiem nijacy
Lepiej nie wchodzić nam w drogę
Kiedy wracamy z pracy
Gdy ulica Mądra pozdrawia ulicę Durną
Na moment gasną kłótnie
Ulica Mądra z miasta Warszawy
Ulicę Durną w Kutnie
Jesteśmy tu wszyscy z jednej ulicy
Wszyscy jesteśmy stąd
Z tych samych spodni
Spod jednej spódnicy
Genetyczne pomyłki
Buty taty pasują na styk
Każde z nas tu swoje dziedziczy
Za zdradę płaci się gardłem
Widelcem w potylicy
Gdy ulica Mądra...
Durna 6, Mądra 11
Tenemos los ojos bien abiertos
Bocas abiertas, como pájaros
Estamos malditamente hambrientos
Hambrientas están nuestras almas
Los de la zona rica
Dicen de nosotros 'locos'
Tenemos anclas azules en las manos
Arrastramos el aburrimiento de un vaso
Los disparos en nuestro patio no sorprenden a nadie
Las cortinas permanecen inmóviles en las ventanas
Quizás seamos buenos
Quizás seamos malos
Seguramente somos bastante mediocres
Mejor no cruzarse en nuestro camino
Cuando regresamos del trabajo
Cuando la calle Sabia saluda a la calle Tonta
Por un momento se apagan las disputas
La calle Sabia de la ciudad de Varsovia
La calle Tonta en Kutno
Todos somos de la misma calle aquí
Todos venimos de aquí
De los mismos pantalones
De una misma falda
Errores genéticos
Los zapatos de papá nos quedan perfectos
Cada uno de nosotros hereda algo aquí
La traición se paga con la garganta
El tenedor en la nuca
Cuando la calle Sabia...