395px

¡Oh, Hela!!!

Piersi

O, Hela!!!

Pięć lat temu się z Tobą rozstałem
Byłaś szczupła i lekka jak liść
Ja na ręce codziennie Cię brałem
By Cię tulić i pieścić co sił
Dzisiaj stoję tu, pod twymi drzwiami
Serce mocno zaczyna mnie bić
Otworzyłaś, ja nie poznaję!
Jezus Maria, to chyba nie Ty!

O, Hela! O, Hela!
Twoje ciało mnie onieśmiela
Twoje ciało przesłania mnie cały świat
Od morza, aż do Tatr!

Gdy po chwili doszedłem do siebie
Zaprosiłaś do środka mnie
Postawiłaś na stole dwa ciasta
Razem ze mną zaczęłaś je jeść
Uśmiechając się czule mówiłaś
Że rozstanie to jednak był błąd
Przestraszony, przytakiwałem
Myśląc, jak najszybciej wyjść stąd!
Wtedy wniosłaś golonkę i piwo
Po tym cieście nie mogłem już jeść
Za to piwo natychmiast wypiłem
Potem drugie i trzecie też
I poczułem się wyluzowany
Nawet fajnie rozmowa nam szła
Z tym że zjadłaś mi całą golonkę
Ale za to przyniosłaś schab

O, Hela! O, Hela!
Twoje ciało mnie onieśmiela
Twoje ciało przesłania mnie cały świat
Od morza, aż do Tatr!
O, Hela! O, Hela!
Twoje ciało mnie onieśmiela
Twoje ciało przesłania mnie cały świat
Od morza, aż do Tatr!

Gdy siedziałem tak z Tobą godziny
Powróciły wspomnienia tych dni
Kiedy z Tobą za rękę chodziłem
Serce mocniej zaczęło mnie bić
Bo w Twych oczach coś zostało
Ten cudowny, dziki blask
Ja bez Ciebie żyć nie potrafię
Chcę być z Tobą do końca swych lat!

O, Hela! O, Hela!
Twoje ciało mnie onieśmiela
Twoje ciało przesłania mnie cały świat
Od morza, aż do Tatr!
O, Hela! O, Hela!
Twoje ciało mnie onieśmiela
Twoje ciało przesłania mnie cały świat
Od morza, aż do Tatr!

O, Hela! O, Hela!
Twoje ciało mnie onieśmiela
Twoje ciało przesłania mnie cały świat
Od morza, aż do Tatr!
O, Hela! O, Hela!
Twoje ciało mnie onieśmiela
Twoje ciało przesłania mnie cały świat
Od morza, aż do Tatr!

¡Oh, Hela!!!

Hace cinco años me despedí de ti
Eras delgada y ligera como una hoja
Te cargaba en brazos todos los días
Para abrazarte y acariciarte con fuerza
Hoy estoy aquí, frente a tu puerta
El corazón me late con fuerza
Abriste, ¡no te reconozco!
¡Jesús María, no puedes ser tú!

¡Oh, Hela! ¡Oh, Hela!
Tu cuerpo me deja sin aliento
Tu cuerpo me cubre todo el mundo
Desde el mar hasta los Tatras!

Cuando por fin volví en mí
Me invitaste a pasar
Pusiste dos pasteles en la mesa
Y empezaste a comerlos conmigo
Sonriendo dulcemente decías
Que la separación fue un error
Asustado, asentí
Pensando en cómo salir de aquí rápido!
Entonces trajiste un codillo y cerveza
Después de ese pastel ya no podía comer
Pero la cerveza la bebí de inmediato
Luego la segunda y la tercera también
Y me sentí relajado
Incluso la conversación fluyó bien
Aunque te comiste todo mi codillo
Pero trajiste lomo de cerdo

¡Oh, Hela! ¡Oh, Hela!
Tu cuerpo me deja sin aliento
Tu cuerpo me cubre todo el mundo
Desde el mar hasta los Tatras!
¡Oh, Hela! ¡Oh, Hela!
Tu cuerpo me deja sin aliento
Tu cuerpo me cubre todo el mundo
Desde el mar hasta los Tatras!

Cuando estuve sentado contigo por horas
Regresaron los recuerdos de aquellos días
Cuando caminaba de tu mano
El corazón empezó a latir más fuerte
Porque en tus ojos quedó algo
Ese brillo maravilloso y salvaje
No sé vivir sin ti
Quiero estar contigo hasta el final de mis días!

¡Oh, Hela! ¡Oh, Hela!
Tu cuerpo me deja sin aliento
Tu cuerpo me cubre todo el mundo
Desde el mar hasta los Tatras!
¡Oh, Hela! ¡Oh, Hela!
Tu cuerpo me deja sin aliento
Tu cuerpo me cubre todo el mundo
Desde el mar hasta los Tatras!

¡Oh, Hela! ¡Oh, Hela!
Tu cuerpo me deja sin aliento
Tu cuerpo me cubre todo el mundo
Desde el mar hasta los Tatras!
¡Oh, Hela! ¡Oh, Hela!
Tu cuerpo me deja sin aliento
Tu cuerpo me cubre todo el mundo
Desde el mar hasta los Tatras!