395px

So wie es ist

Polska Wersja

Takie jakie jest

Nie chcę porównywać siebie
Myśleć jak oni
Wolę prawdę, którą niosę tobie na dłoni
Bo świat na żoni bez wad to tylko fikcja
Z pokorą przyjmowanie tego to zła decyzja
Pod kontrolą kolorowana zna nasza żyzna
Która przypomina, że życie to ciężka misja
Z czasem w rzeczywistość obróci się twoja wizja
Ona da ci wolność i drogę do wielkich wyzwań

Do przekraczania granic nie upoważnia cię wiza
A determinacja to klucz, zamykasz cziza
Z nimi nie ma nic, co tworzyło przeszkody
Poza twoim ego, ale na to nie ma zgody
W głowie demony, co nie dają spać po nocy
Z duszą na ramieniu nauczony zbijasz ciosy
Najwyższa pora, by powiedzieć wreszcie dosyć
Łatwo mówić, trudniej spojrzeć w prawdzie w oczy

Skomplikowane, tak bardzo pogmatwane
Nieprzewidywalne
Nie wiem, co znowu zastanie mnie

Kochaj życie takie, jakie jest
Mimo że nie zawsze takie, jak chcesz
Lecz spokój nie straci ten, co czuje stres
Zamiast tego dziękuj, że w ogóle masz je

Kochaj życie i bierz, jakie jest
Ono wcale nie jest takie straszne
Lepiej wytrzyj oczy czerwone od łez
Wiele do zrobienia masz, zanim zaśniesz

Yo!
Coraz trudniej mi powiedzieć, co mnie boli
Nawet przyjacielowi
Chciałbyś porady?
Sam szukam pomocnej dłoni
Szef, co w dziurawych butach chodzi
Chinol, a nie magister psychologii
Kochaj życie nawet wtedy
Gdy przygniata do podłogi
Kiedy wszystko się pierdoli
Nie jest prosto łączyć kropki
Toczyć konflikt, gdy dostajesz nagle znieświadomki
Nie czuj się lepszy, bo życie ci przypomni
Sprawi, że poczujesz się mały tak jak hobbit

Ciężko to dostrzec, jakbym miał ze sto dioptrii
Może to wszystko dzieje się
Bym to nawinął pod bit
A może tylko przesadzam jak ten ogrodnik?
Chinolec jest zarobiony, to, co on tam pi

Prawda jest taka, że każdego coś martwi
Różni nas tylko, jak przyjmujemy upadki
Możesz pytać się braci, jaki ułożyć plan
Ale nikt ci lepiej nie doradzi niż ty sam

Kochaj życie takie, jakie jest
Mimo że nie zawsze takie, jak chcesz
Lecz spokój nie straci ten, co czuje stres
Zamiast tego dziękuj, że w ogóle masz je

Kochaj życie i bierz, jakie jest
Ono wcale nie jest takie straszne
Lepiej wytrzyj oczy czerwone od łez
Wiele do zrobienia masz, zanim zaśniesz

Kochaj życie takie, jakie jest
Mimo że nie zawsze takie, jak chcesz
Lecz spokój nie straci ten, co czuje stres
Zamiast tego dziękuj, że w ogóle masz je

Kochaj życie i bierz, jakie jest
Ono wcale nie jest takie straszne
Lepiej wytrzyj oczy czerwone od łez
Wiele do zrobienia masz, zanim zaśniesz

So wie es ist

Ich will mich nicht vergleichen
Nicht so denken wie sie
Ich ziehe die Wahrheit vor, die ich dir in der Hand halte
Denn die Welt hat in der Ehe keine Fehler, das ist nur Fiktion
Es mit Demut anzunehmen, das ist eine falsche Entscheidung
Unter Kontrolle gefärbt, kennt unsere fruchtbare Erde
Die daran erinnert, dass das Leben eine harte Mission ist
Mit der Zeit wird sich deine Vision in Wirklichkeit verwandeln
Sie wird dir Freiheit und den Weg zu großen Herausforderungen geben

Zur Überschreitung von Grenzen berechtigt dich kein Visum
Determinierung ist der Schlüssel, du schließt das Ziel
Mit ihnen gibt es nichts, was Hindernisse schafft
Außer deinem Ego, aber dafür gibt's keine Genehmigung
In deinem Kopf sind die Dämonen, die dir nachts den Schlaf nehmen
Mit der Seele auf der Schulter, hast gelernt, die Schläge zu parieren
Höchste Zeit, endlich genug zu sagen
Leicht gesagt, schwerer ist es, der Wahrheit ins Auge zu sehen

Kompliziert, so sehr verworren
Unvorhersehbar
Ich weiß nicht, was mich wieder erwartet

Lieb das Leben so, wie es ist
Obwohl es nicht immer so ist, wie du willst
Doch der, der Stress empfindet, wird keinen Frieden verlieren
Stattdessen danke, dass du es überhaupt hast

Lieb das Leben und nimm es, wie es ist
Es ist wirklich nicht so schlimm
Besser wisch die roten Augen von den Tränen
Hast noch viel zu tun, bevor du einschläfst

Yo!
Es wird immer schwieriger für mich zu sagen, was mir weh tut
Sogar einem Freund
Möchtest du einen Rat?
Ich suche selbst nach einer helfenden Hand
Der Chef, der in löchrigen Schuhen läuft
Ein Chinese, kein Psychologie-Master
Lieb das Leben selbst dann
Wenn es dich zu Boden drückt
Wenn alles zerstört wird
Es ist nicht einfach, die Punkte zu verbinden
Ein Konflikt zu führen, wenn du plötzlich in Ohnmacht fällst
Fühl dich nicht besser, denn das Leben wird dich erinnern
Es sorgt dafür, dass du dich klein fühlst wie ein Hobbit

Es ist schwer zu erkennen, als hätte ich hundert Dioptrien
Vielleicht passiert das alles
Damit ich es in Reime packen kann
Oder übertreibe ich einfach nur wie dieser Gärtner?
Der Chinese ist beschäftigt, das was er da macht

Die Wahrheit ist, dass sich jeder um etwas sorgt
Was uns unterscheidet, ist nur, wie wir mit Rückschlägen umgehen
Du kannst deine Brüder fragen, wie du einen Plan schmieden sollst
Aber niemand kann dir besser raten als du selbst

Lieb das Leben so, wie es ist
Obwohl es nicht immer so ist, wie du willst
Doch der, der Stress empfindet, wird keinen Frieden verlieren
Stattdessen danke, dass du es überhaupt hast

Lieb das Leben und nimm es, wie es ist
Es ist wirklich nicht so schlimm
Besser wisch die roten Augen von den Tränen
Hast noch viel zu tun, bevor du einschläfst

Lieb das Leben so, wie es ist
Obwohl es nicht immer so ist, wie du willst
Doch der, der Stress empfindet, wird keinen Frieden verlieren
Stattdessen danke, dass du es überhaupt hast

Lieb das Leben und nimm es, wie es ist
Es ist wirklich nicht so schlimm
Besser wisch die roten Augen von den Tränen
Hast noch viel zu tun, bevor du einschläfst