395px

Brasil Vive Dentro de Mí

Urszula

Brazylia Mieszka We Mnie

Tanie dreszcze
I na klatce niebo
Na schodowej
Tu gdzie zimą ciepło
Twoje ręce
Zawsze zawsze głodne są

Stan przejściowy
Mówisz, nie ma lekko
Wyjedziemy
Chociaż z forsą cienko
A na jutro
Skombinuję jakiś klucz

Jest gdzieś port
Gdzie boża łza
Upadła w piach, Rio

Och, Brazylia
Ciągle mieszka we mnie
Mam nad łóżkiem
Widokówek cienie
Tam dojadę
Choćbym miała sprzedać krew

Bęben gra swoją pieśń
Tysiąc skór gada w tle
Wciągnie cię twardy rytm
Aż po śmierć aż po świt

Rzeka ciał poszła w ruch
Pali rum pali bruk
Nagi brzuch naga pierś
Czarna łza czarny chrzest

Karna, kar, karnawał
Szaman i wielki mag
Władca rąk władca nóg
Władca serc władca głów

Władca serc władca głów
Władca rąk władca nóg
Słony pot słony trans
Bóg już śpi a szał trwa

Brasil Vive Dentro de Mí

Escalofríos suaves
Y en el pasillo el cielo
En la escalera
Aquí donde en invierno hace calor
Tus manos
Siempre siempre tienen hambre

Estado transitorio
Dices, no es fácil
Nos iremos
Aunque la plata esté escasa
Y para mañana
Conseguiré alguna llave

Hay un puerto
Donde la lágrima divina
Cayó en la arena, Río

Oh, Brasil
Sigue viviendo dentro de mí
Tengo sobre la cama
Sombras de postales
Allí llegaré
Aunque tenga que vender mi sangre

El tambor toca su canción
Mil pieles hablan de fondo
Te atrapará el ritmo fuerte
Hasta la muerte, hasta el amanecer

El río de cuerpos ha comenzado a moverse
Quema ron, quema pavimento
Barriga desnuda, pecho desnudo
Lágrima negra, bautismo negro

Carnaval, kar, kar
Chamán y gran mago
Señor de manos, señor de pies
Señor de corazones, señor de cabezas

Señor de corazones, señor de cabezas
Señor de manos, señor de pies
Sudor salado, trance salado
Dios ya duerme y la locura continúa

Escrita por: Marek Dutkiewicz