395px

Para siempre y para la eternidad

Wilki

Na Zawsze I Na Wieczność

Był chyba maj, park na grochowie,
W słoneczny dzień zobaczyłem cię
Tańczyłaś boso, byłaś jak natchniona,
A po chwili zaczął padać deszcz
Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje,
Wszystko znikło, byłaś tylko ty
Stałaś w tęczy, jak zaczarowana,
śWieciło słońce, a z nieba padał deszcz

Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść bez ciebie,
Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść by móc
Odnaleźć ciebie tu,
I wtedy padał deszcz.

Nasze oczy wreszcie się spotkały,
Jak odbicia zagubionych gwiazd.
Byłaś blisko, wszystko zrozumiałem,
Kto odejdzie, zawsze będzie sam
Na zawsze I na wieczność, uczyńmy z życia święto,
By będąc tu przez chwilę, wszystko zapamiętać.
Nasza droga nigdy się nie skończy,
A kto odejdzie, zawsze będzie sam

Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść bez ciebie,
Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść by móc
Odnaleźć ciebie tu,
I wtedy padał deszcz
Wtedy padał deszcz
Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść bez ciebie,
Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść by móc
Odnaleść ciebie tu.

Para siempre y para la eternidad

Probablemente fue mayo, un parque de guisantes
En un día soleado te vi
Bailaste descalzo, estabas inspirado
Y después de un tiempo comenzó a llover
No sabía lo que me estaba pasando
Todo desapareció, solo fuiste tú
Te paraste en el arco iris, como encantado
El sol brillaba, y llovía desde el cielo

Tantos caminos solitarios
Tuve que ir sin ti
Tantos caminos solitarios
Tuve que pasar para poder
Para encontrarte aquí
Y luego llovió

Nuestros ojos finalmente se han reunido
Como reflejos de estrellas perdidas
Estuviste cerca, lo entendí todo
¿Quién se irá siempre estará solo?
Para siempre, y por la eternidad, hagamos de la vida un día de fiestas
Estar aquí por un tiempo, para recordar todo
Nuestro camino nunca terminará
Y quien se va, él siempre estará solo

Tantos caminos solitarios
Tuve que ir sin ti
Tantos caminos solitarios
Tuve que pasar para poder
Para encontrarte aquí
Y luego llovió
Luego llovió
Tantos caminos solitarios
Tuve que ir sin ti
Tantos caminos solitarios
Tuve que pasar para poder
Te encontraré aquí

Escrita por: Artur Chamski