395px

Límites de resistencia

WWO

Granice wytrzymałości

[Jędker]
Sł. Jędker

Wokół więcej ziomów niż przyjaciół,
więcej smutku, utrapień niż na miłość czasu.
Wiadomo, także z mojej winy.
Kto się odzywa do mnie tak bez przyczyny?
To nie nowiny - smutna rzeczywistość
dlatego słucham racji mej rodziny patrzę w przyszłość.
I tą bliższą i tą odległą
chcę zawsze móc powiedzieć, że stanowię z kimś jedność.
Wokół ćpuny alko-ułudę wyznające i mój kochany sport,
który razi ich jak słońce.
Nie będę gońcem, sztywnego świata obrońcę szukaj
w zakłamanej polityce muka.
Rymy WWO coś w podobie do białego kruka.
Ostrzeżenie dzieciak.
Niejeden zaczynał od bucha, później za ostro podmuchał,
teraz na centrali ciągle w kable puka...

Ref:
Każdy zna granice swej wytrzymałości
Sokół, Deszczu Strugi, Realista weź posłuchaj tych gości.
Nie wymądrzeń - życiowych mądrości i uszanuj, nie dość Ci?
Pamiętaj zgredziu...

Nie jestem jak Ty egocentrykiem.
Nie jestem jak on najlepszym zawodnikiem.
Nie jestem Akonem, czyli typem samotnikiem.
Zobaczysz jeszcze na mym ręku zetipe fingiel.
Pozdrawiam przyjaciela, zwanego Sickiem.
Ten tekst to nie dżingiel, ani żadna kalka.
Dla prawdziwych fanów, nie lada gratka,
jak dla nas wszystkich życie to nieustanna walka.
Myślisz jestem nie wiadomo kim,
a jeśli ktoś podchwyci.
Zejdź na Ziemię, bo na razie jesteś tyci tyci.
Ja życzliwością przecieram swoją drogę,
własną uczynnością, jak mogę to pomogę.
Rozbiję wszystkie smutki swym humorem.
Wolę dobrym duchem być niż upiorem.
Nie jaram się horrorem lecz radosnym życiem.
Wolę budzić się nie wieczorem lecz o świcie...

ref.

Límites de resistencia

[Jędker]
Sí. Jędker

Entre más camaradas que amigos,
más tristeza, problemas que tiempo para el amor.
Se sabe, también por mi culpa.
¿Quién me habla así sin motivo?
No es novedad, triste realidad
por eso escucho a mi familia, miro al futuro.
Tanto más cerca como lejos
siempre quiero poder decir que somos uno.
Entre la pandilla de bebedores confesos y mi amado deporte,
que les molesta como el sol.
No seré un tonto, giraré el mundo rígido
buscando en la política retorcida agonía.
Las rimas de WWO algo parecido a un cuervo blanco.
Advertencia chico.
Muchos empezaron con un trago, luego soplaron demasiado fuerte,
ahora en la central siguen golpeando los cables...

Coro:
Todos conocen los límites de su resistencia
Sokół, Deszczu Strugi, Realista escucha a estos tipos.
No seas sabihondo - sabiduría de vida y respeta, ¿no entiendes?
Recuerda amargado...

No soy como tú, egocéntrico.
No soy como él, el mejor jugador.
No soy Akon, el tipo solitario.
Verás aún en mi mano el dedo en Z.
Saludos a mi amigo, llamado Sick.
Este texto no es un jingle, ni una copia.
Para los verdaderos fans, no es poca cosa,
como para todos nosotros la vida es una lucha constante.
Crees que soy no sé quién,
y si alguien lo agarra.
Baja a la Tierra, porque por ahora eres pequeñito.
Con amabilidad abro mi camino,
con mi propia bondad, como pueda ayudar.
Rompe todas las tristezas con tu humor.
Prefiero ser un buen espíritu que un espectro.
No me entusiasma el horror sino la vida alegre.
Prefiero despertar no por la noche sino al amanecer...

Coro

Escrita por: