W strugach deszczu
W strugach deszczu rozpływam się
Usta drżą i czuję lęk, po mej twarzy wolno tak toczy się kolejna łza
W strugach deszczu moknie też fotografia ta w dłoni mej
Wszystko to co zostało mi z tamtych chwil
Te wspomnienia wciąż kręcą się tu, jak jadowity wąż kusić chcą znów
Nie, nie próbuj otwierać ust o nie
Nie dam zranić się już, powiedz kogo okłamac chcesz, że przestałeś już chcieć
Nie oszukuj siebie i mnie, nie oszukuj siebie, nie oszukuj mnie
W strugach deszczu potykam się
O swój własny próżny cień, otworzyć usta chcę i krzyczeć tak, by usłyszał mnie świat
Te wspomnienia wciąż kręcą się tu, jak jadowity wąż kąsić chcą znów
Może tu w ulewie, we mgle zgubię o Tobie sen
Może gdzieś, gdzies tam daleko zostawię go, zostawię go
Nie, nie próbuj otwierać ust o nie
Nie dam zranić się już, powiedz kogo okłamac chcesz, że przestałeś już chcieć
Nie oszukuj siebie i mnie, nie oszukuj siebie, nie oszukuj mnie
Bajo la lluvia torrencial
Me derrito bajo la lluvia torrencial
Mis labios tiemblan y siento miedo, otra lágrima rueda lentamente por mi cara
La fotografía que tengo en la mano también se está mojando bajo la lluvia torrencial
Todo lo que me queda de aquellos momentos
Estos recuerdos todavía rondan aquí, como una serpiente venenosa, quieren tentarte de nuevo
No, no intentes abrir la boca, oh no
Ya no me dejaré lastimar, dime a quién le quieres mentir, que ya no quieres
No te engañes a ti mismo ni a mí, no te engañes a ti mismo, no me engañes
Tropiezo bajo la lluvia torrencial
Por mi propia sombra vana, quiero abrir la boca y gritar para que el mundo pueda escucharme
Estos recuerdos todavía rondan por aquí, como una serpiente venenosa que quiere morder de nuevo
Quizás aquí en el aguacero, en la niebla perderé mi sueño sobre ti
Quizás en algún lugar, en algún lugar lejano lo dejaré, lo dejaré
No, no intentes abrir la boca, oh no
Ya no me dejaré lastimar, dime a quién le quieres mentir, que ya no quieres
No te engañes a ti mismo ni a mí, no te engañes a ti mismo, no me engañes