
Dejanira
Doda
Miliony spojrzeń, jeden ból
Serce rozszarpuje tłum
W świetle moich łez
Obcy tak twój gest
Patrzysz, a nie widzisz mnie
Innej, niż świat tego chce
Choć przed sobą masz ukochaną twarz
Czyżby sens nie liczył się?
Jeden błysk odmienił cię?
Czemu grasz w nie swoją grę?
O, nie
Czyżby sens nie liczył się?
Jeden błysk odmienił cię?
Czemu grasz, ciągle grasz?
Jak zwyczajnie kochać mam
Kiedy ciszę kradną nam?
Jak uwierzyć ci w szczerość uczuć twych?
Jak przekonać mogę świat
By nie świecił w oczy tak?
By pozwolił mi mieć swój śmiech i łzy?
Czyżby sens nie liczył się?
Jeden błysk odmienił cię?
Czemu grasz w nie swoją grę?
O, nie
Czyżby sens nie liczył się?
Jeden błysk odmienił cię?
Czemu grasz, ciągle grasz?
Zniknąć za kurtyną ciekawości chcę
Zejść ze sceny, w normalności odejść cień
Zniknąć za kurtyną ciekawości chcę
Odejść w cień
Czyżby sens nie liczył się?
Jeden błysk odmienił cię?
Czemu grasz w nie swoją grę?
O, nie
Czyżby sens nie liczył się?
Jeden błysk odmienił cię?
Czemu grasz, ciągle grasz?
Nie mogę poznać twych ust
Choć chcą całować mnie znów



Comentarios
Envía preguntas, explicaciones y curiosidades sobre la letra
Forma parte de esta comunidad
Haz preguntas sobre idiomas, interactúa con más fans de Doda y explora más allá de las letras.
Conoce a Letras AcademyRevisa nuestra guía de uso para hacer comentarios.
¿Enviar a la central de preguntas?
Tus preguntas podrán ser contestadas por profesores y alumnos de la plataforma.
Comprende mejor con esta clase: