Na Jarmarku
Guzowianki
Na jarmarku Jasio Kasi się spodobał
Karego konisia dla siebie kupował
Kary koniś, kary, ciemne jego oczy
Spojrzał Jaś na dziewczę też się zauroczył
Oj zza lasa Jasio, a Kasia za strugą
Bieda z tego będzie, ojce się nie lubią
O co kiedyś poszło nikt dziś nie wie wcale
Lecz chowają wioski w sercach gorzkie żale
Gniewa się tatulo, mama łzy ociera
Że takiego córuś kocha kawalera
Tylu chłopców zdatnych na tym wielkim świecie
Za tego zza lasa nie damy cię przecie
Nocą przy księżycu, w lesie na polanie
Ukrywać musieli swoje miłowanie
Ukrywać musieli z serca miłowanie
Co z tym dalej będzie? Co się dalej stanie?
Zielarko, zielarko, daj zioła jakiego
Na tęsknotę wielką do mego miłego
Dokucza tęsknota i serduszko boli
Iść mi za miłego matuś nie pozwoli
Spotkał Jaś na drodze dziada wędrownego
Dał mu chleba pajdę i miodu złotego
Ugościł wędrowca, w cieniu drzewa sadza
O swojej Kasieńce tęsknie opowiada
Nasze wioski blisko, dzieli je niezgoda
To naszemu szczęściu okrutna przeszkoda
Mądre twoje oczy nie jedno widziały
Poradź że nam starcze, tyś człowiek bywały
Popod drzewem starym na środku polany
Dziad i dwa sołtysy długo rozmawiali
O czym tam gadali i czy się kłócili
Nie wie nikt lecz ważne, że się pogodzili
Nad wszytko kochanie, rady nie ma na nie
Na nic krzyki, płacze, kraty, zamykanie
Nad wszytko kochanie, furda płoty, bramy
Nic nas nie zatrzyma kiedy się kochamy
Tak to dziad wędrowny, myśląc mało, wiele
Wsie przywiódł do zgody, młodych na wesele
Między wioski zgoda i wesele blisko
Przez miłość szczęśliwie skończyło się wszystko



Comentarios
Envía preguntas, explicaciones y curiosidades sobre la letra
Forma parte de esta comunidad
Haz preguntas sobre idiomas, interactúa con más fans de Guzowianki y explora más allá de las letras.
Conoce a Letras AcademyRevisa nuestra guía de uso para hacer comentarios.
¿Enviar a la central de preguntas?
Tus preguntas podrán ser contestadas por profesores y alumnos de la plataforma.
Comprende mejor con esta clase: